Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - XVI kolejka

ARSANIT – ADIENT-SEATING 11:10 (7:6)
 
ARSANIT – Marek Sodowski6, Adam Klacka1, Artur Białlas1, Zbigniew Szołtysik1, Patryk Warwas1, Marcin Lechociński1
ADIENT-SEATING – Damian Kowalczyk5, Wojciech Durłak4, Marcin Mansior1
czerwona kartka – Ireneusz Herman(ADIENT-SEATING)
 
Wierzyłem, wierzyłem do końca, że Arsanit w końcu się przebudzi i zgarnie całą pulę w meczu. Chłopaki nie dość, że zachowali się fair w stosunku do przeciwnika, zdejmując jednego gracza z pola aby wyrównać szansę dla Adient-Seating, który tego dnia stawił się tylko w czterech, to jeszcze zagrali koncertowo i „sensacja” stała się faktem. ARSANIT zdobywa trzy punkty a ich radość była szczera aż do bólu. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie wykorzystają oni wszystkie swoje atuty a swoje cele będą realizować dokładniej. Niestety z przyczyn technicznych mecz ten nie został nagrany. 
 
TAJFUN – WWT POLSKA 0:3 (1:4)
                     
TAJFUN – Sebastian Możdżeń1
WWT POLSKA – Sebastian Bartoszek2, Marek Odyga1, Andrzej Wronowski1
      
To już ósme spotkanie z rzędu w którym WWT POLSKA zdobywa punkty. I jak się okazało, było to zwycięstwo na miarę I miejsca w Grupie Spadkowej. Wczoraj pewnie wypunktowali oni ekipę TAJFUN, wygrywając zdecydowanie 4:1. WWT POLSKA zdecydowanie powinno w drugiej części sezonu rywalizować w pierwszej szóstce o jak najwyższe cele. TAJFUN to natomiast drużyna, która zawsze pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenia. Zdecydowanie muszą poprawić  swoją skuteczność, wykorzystując stwarzane sobie sytuacje strzeleckie.
                                                                                                                                                                                                                                                                                                  
SKUP MIESZKAŃ.EU – EFEKT 9:6 (5:1)
 
SKUP MIESZKAŃ.EU  – Mateusz Majczak3, Kamil Szkirel2, Marcin Kołodziejczyk1, Kajetan Bocek1, Sebastian Szołtysik1
EFEKT – Sebastian Urbański2, Bartosz Krawczyk1, Adam Machwic1, Paweł Kucab1, Krzysztof Mzyk1
bramka samobójcza – Paweł Kucab(EFEKT)
żółta kartka –  Adam Machwic(EFEKT)
 
Co raz lepiej spisuje się w rozgrywkach beniaminek, drużyna SKUP MIESZKAŃ.EU. Nabierają oni z każdym kolejnym swoim występem, tak niezbędnej w naszej lidze rutynie i doświadczeniu. Poprawili się oni zdecydowanie również piłkarsko. Ich gra zaczyna być „poukładana” , a przede wszystkim skuteczna. Ten pozytywny rozwój potwierdzili oni również we wczorajszym pojedynku z doświadczoną ekipą EFEKT. Po pierwszej połowie beniaminek prowadził zasłużenie 5:1. W drugiej potwierdzili oni swoja dominację i wygrali ostatecznie, pewnie 9:6. Dzięki temu zwycięstwu awansowali oni na drugie miejsce w Grupie Spadkowej.
                                                                                                                                                                                                                       
KALIMEX BLUE-BOYS – FC GISZOWIEC 5:5 (3:1)
 
KALIMEX BLUE-BOYS – Krzysztof Wysocki3, Rafał Szałkowski1, Jerzy Obuchowski1
FC GISZOWIEC – Bartłomiej Mączka3, Bartosz Goncerz2
 
Mecz o stawkę jaką było ewentualne III miejsce w Grupie Mistrzowskiej dla FC GISZOWIEC nie zawiódł naszych oczekiwań. Oglądaliśmy wspaniałe, pełne zwrotów akcji widowisko piłkarskie. W sam mecz lepiej wszedł FC GISZOWIEC, który to za sprawą Bartłomieja Mączka prowadził od dwunastej minuty. Chodź prawdę mówiąc po kilku minutach gry powinien prowadzić co najmniej 3:0. I jak to w życiu bywa, fatalna skuteczność srogo się na nich zemściła, bowiem do przerwy przegrywali już 1:3. Prawdziwa kompromitacja w grze obronnej. Druga połowa rozgrzała wszystkich do czerwoności. FC GISZOWIEC zaczął odrabiać straty a to za sprawą jak zwykle niezawodnego Bartosza Goncerza. Cała drużyna walczyła o zwycięstwo i upragnione trzecie miejsce ale i w tym przypadku zabrakło na to czasu. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem i podziałem punktów. Na otarcie łez pozostał fakt, że to Bartosz Goncerz(FC GISZOWIEC)  okazał się najlepszym strzelcem w sezonie 2018/2019.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                             
FKS KRYSŁAW S.C. – GRUPA LABOR 5:3 (3:1)
 
FKS KRYSŁAW S.C.  – Jarosław Nosek2, Mateusz Tuleja2, Grzegorz Chodak1
GRUPA LABOR – Sebastian Grzyb2, Michał Moj1
   
Po zakończonym chwilę wcześniej spotkaniu jasnym było, że aby zakończyć sezon na trzecim miejscu FKS KRYSŁAW S.C. musi ten mecz wygrać. Jednak po drugiej stronie boiska znajdowała się zawsze szalona i nieprzewidywalna ekipa Mirka Kaczmarczyka czyli GRUPA LABOR. Takie zestawienie musiało gwarantować nam niezłe emocje. Co prawda od początku inicjatywę w tym pojedynku przejęli gracze FKS KRYSŁAW S.C. Jej skutkiem było prowadzenie po pierwszej połowie 3:1. Kolejne minuty gry to kolejne doskonałe sytuacje strzeleckie FKS KRYSŁAW S.C. oraz fantastycznie momentalnie nieprawdopodobne interwencje Mariusza Bartel(GRUPA LABOR). Ale, Mirek i spółka wyprowadzał  kontry, które trzy razy znalazły finał w siatce przeciwnika. Niestety w końcowym rozrachunku było to za mało aby pokonać bardzo dobrze dysponowane tego dnia FKS KRYSŁAW S.C. i trzecie miejsce stało się faktem:).                                                                                                                                                                                    
ABEX REKREACJA – HUNGER-BUD 7:6 (4:2)
 
ABEX REKREACJA – Rafał Nowak3, Bartosz Grosicki1, Robert Rzyska1, Dorian Grudzień1, Artur Bielanik1
HUNGER-BUD – Krzysztof Grędysa4, Marcin Grędysa1, Marian Langer1
  
Był to mecz o przysłowiową „pietruszkę” z punktu widzenia układu w tabeli. Przed tym spotkaniem ABEX REKREACJA miało zapewnione pierwsze miejsce w lidze, natomiast HUNGER-BUD bez względy na wynik tego spotkania zakończy zmagania w naszej lidze na drugiej pozycji. Natomiast od strony rywalizacji, chęci rewanżu za porażkę z pierwszego spotkania HUNGER-BUD podszedł do tego meczu bardzo zmotywowany.  Zawodnicy Krzysztofa Grędysa(HUNGER-BUD) godnie i z wielka klasa pożegnali sezon halowy 2018/2019. Kto wie jak potoczyłyby się losy tego spotkania, gdyby HUNGER-BUD wykorzystał kilka stuprocentowych sytuacji podbramkowych i pierwsza połowa nie zakończyłaby się 2:4. Niestety za fatalną skuteczność przyszło im zapłacić wysoką karę. Pomimo, że drugiej połowie HUNGER-BUD zaczął systematycznie odrabiać straty to zwyczajnie zabrakło im czasu aby doprowadzić chodź do wyrównania a zwycięstwo w osiemnastej minucie II połowy przypieczętował Rafał Nowak(ABEX REKREACJA). Gratulacje.  

 

10.02.2019| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy