Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - VI kolejka

FC GISZOWIEC – TAJFUN 3:3 (0:0)

 
FC GISZOWIEC – Maciej Saracki1, Michał Marko1, Dawid Gruszka1
TAJFUN – Krzysztof Dżuman2, Sebastian Możdżeń1
żółta kartka – Michał Marko(FC Giszowiec)
 
Kto mógł się spodziewać, że FC Giszowiec nie zgarnie pełnej puli w tym spotkaniu. Jak się okazało pomarańczowi bez Bartosza Goncerza praktycznie nie istnieli. Już dawno nie widzieliśmy ich tak nieskutecznych. Mało tego, już na początku drugiej połowy przegrywali aż 0:3 z ekipą Michała Kupki(Tajfun). I to Tajfun może mówić o pechu ponieważ od tego czasu Bartłomiej Mączka(FC Giszowiec) zastępuje brakmarza i rozgrywa piłkę w polu. Decyzja bardzo trafiona i jak się okazało dająca w tym dniu tylko albo aż 1 pkt ponieważ mecz kończy się remisem 3:3.
  
ARSANIT – KALIMEX BLUE-BOYS 1:3 (0:3)
 
ARSANIT – Adak Klacka1
KALIMEX BLUE-BOYS – Radosław Dobek2, Rafał Szałkowski1
żółta kartka – Jakub Owocki(Arsanit), Zbigniew Szołtysik(Arsanit) Radosław Dobek(Kalimex Blue-Boys)
 
Byłem bardzo ciekaw czy to już ten dzień i to spotkanie dla drużyny Arsanit. Niestety okazało się, że to kolejne spotkanie bez zwycięstwa. Mimo fantastycznej postawy i ogromnej chęci do walki musieli oni uznać tym razem wyższość niebieskich z Chorzowa. Jedynie w drugiej połowie zawodnik Arsanitu – Adam Klacka zdołał pokonać bramkarza Kalimex Blue-Boys. Dzięki temu zwycięstwu ekipa Mariusza Niemca dość pewnie okupuje trzecią pozycję w naszej lidze. A Rafał Szałkowski(Kalimex Blue-Boys) trafiając wczoraj na 0:2 zrobił sobie wspaniały prezent z okazji swoich „kolejnych” urodzin. Oczywiście każdemu z Was życzę podobnych niespodzianek:).
 
FKS KRYSŁAW S.C. – ADIENT-SEATING 8:4 (3:3)
 
FKS KRYSŁAW S.C. – Jarosław Nosek3, Grzegorz Chodak2, Łukasz Wentkowski2, Dawid Gros1
ADIENT-SEATING – Mateusz Tomczyk2, Damian Just1, Marcin Monsior1
żółta kartka – Michał Dudzik(FKS Krysław S.C.), Marcin Chwiendaczx2
     
Pojedynek godnych siebie rywali. Rywali z sąsiadujących ze sobą miejsc z tabeli. Od samego początku widać było, że zespoły nastawione są na atak, grając niezwykle ofensywnie, dając rywalowi niesłychanie wiele okazji do podwyższania wyniku w meczu. Po jednej stronie grę „ciągnął” jak zwykle wybiegany Mateusz Tomczyk(Adient-Seating) a po drugiej niezwykle skuteczny duet Grzegorz Chodak i Jarosław Nosek. Pierwsza połowa to zasłużony remis. W drugiej połowie Adient-Seating zagrał bardzo chaotycznie, nie mogąc podwyższyć wyniku. Owszem kilkukrotnie obijali bramkę przeciwnika, jednak to nadal były strzały niecelne. Dodatkowo od siedemnastej minuty poważnie do roboty wziął się już wspominany wcześniej Jarosław Nosek. Jak się okazało w przeciągu 3 minut zaliczył hat-trika, rzucając przeciwnika na kolana. To już piąte z rzędu spotkanie bez porażki FKS KRYSŁAW S.C.
                                                                                                                                                  
GRUPA LABOR – EFEKT 5:1 (2:0)
 
GRUPA LABOR – Krystian Rzepus2, Piotr Wąsik2, Martin Klaus1
EFEKT – Krzysztof Mzyk1
       
Hm…brak zgrania oraz fatalna skuteczność w wykańczaniu sytuacji podbramkowych, to główne przyczyny kolejnej w sezonie porażki dla zespołu Efekt. Co prawda ich rywal Grupa Labor, również grała ostatnio „w kratkę” ale wczoraj gołym okiem było widać różnicę piłkarskiego zgrania i doświadczenia. Zawodnicy Efektu mają naprawdę wielkie „serducho” do gry, ktoś jednak musi ich poczynania na boisku poukładać. Do przerwy nie wyglądało to jeszcze najgorzej. Grupa Labor po zaciętej walce prowadziło 2:0. Jednak w drugiej odsłonie tego pojedynku, przejęli oni inicjatywę, skutecznie punktując swojego rywala. Ich końcowe zwycięstwo 5:1 nie podlegało żadnej dyskusji.   
                                                                                                                                                                                        
WWT POLSKA – HUNGER-BUD 2:2 (2:1)
 
WWT POLSKA – Sebastian Bartoszek1, Rafał Orszulik1
HUNGER-BUD – Krzysztof Grędysa2
 
Nie wiem czy to brak kropli do oczu czy ktoś rozpylił coś na hali ale przecierałem wczoraj oczy kilkukrotnie podczas tego meczu. Kilkukrotnie ze zdumienia. Ach, już wiem. Przecież grały ze sobą drużyny które od dobrych kilku lat stanowiły trzon naszych rozgrywek. Niestety w tym sezonie Hunger-Bud pozostawia wiele do życzenia natomiast WWT POLSKA to już mało napisać, że to porażka. Po sześciu kolejkach mają na „koncie” tylko 5 pkt i naprawdę mało prawdopodobne aby uciekli ze strefy spadkowej. Jedyne ich szczęście, że nie mają gdzie spaść. Sam wynik nie oddaje tego co się działo na boisku. Tak nieskutecznych drużyn w polu karnym nie widziałem nawet na ligowych boiskach naszej ekstraklasy. Panowie, trzeba ustalić pewne priorytety i mocno brać się do roboty. Remis 2:2 to najlepsze co mogło spotkać tego dnia te drużyny.
                                                                                                                                                                                         
SKUP MIESZKAŃ.EU – ABEX REKREACJA 2:4 (1:1)
 
SKUP MIESZKAŃ.EU – Mateusz Filip1, Mateusz Rudziński1
ABEX REKREACJA – Rober Rzyska2, Daniel Wojtyna1, Dawid Kuc1
żółta kartka – Marek Kampała(Abex Rekreacja)
 
Nie wolno lekceważyć przeciwnika. Skup Mieszkań.EU pokazał lwi pazur . Sensacyjnie i zasłużenie  po pierwszej połowie remisował z naszym mistrzem 1:1.  Do tego po przerwie Mateusz Rudziński(Skup Mieszkań.EU) dołożył kolejne trafienie i niespodzianka wisiała w powietrzu. Co prawda pewien chaos było widać w ich poczynaniach ale fakt był faktem. W siódmej minucie Bartosz Grosicki(Abex Rekreacja) bierze „czas” i przeprowadza jak się okazało bardzo skuteczną, „ojcowską” rozmowę z całą swoją drużyną. Rozmowa miała brzemienne skutki ponieważ już tylko Abex Rekreacja od tej pory trafiał do siatki rywali. W ósmej minucie Daniel Wojtyna, w dwunastej minucie Dawid Kuc i siedemnastej minucie Robert Rzyska.  Ostatecznie Abex Rekreacja pokonało Skup Mieszkań.EU 4:2 co umacnia ich w naszej tabeli po sześciu kolejkach.
05.11.2018| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy