Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - III kolejka

FC GISZOWIEC – WWT POLSKA 5:5 (0:0)

 
FC GISZOWIEC – Bartosz Goncerz2, Roch Bogławski2, Krzysztof Bąk1
WWT POLSKA – Damian Kutryba2, Oskar Kuczek1, Sebastian Bartoszek1, Bartłomiej Musiał1
żółta kartka – Rafał Orszulik(WWT Polska)
 
Bardzo ale to bardzo emocjonujące i widowiskowe niedzielne spotkanie. Był to mega ważny mecz zarówno dla FC Giszowiec jak i WWT Polska.  Pomarańczowi podczas tego meczu udowodnili, że grając nawet bez etatowego bramkarza można skutecznie zdobywać punkty. Między słupkami doskonale spisywał się Bartłomiej Mączka, który to jeszcze do niedawna zasilał drużynę Tajfuna. To dzięki niemu, jego fantastycznej postawie i obronie rzutu karnego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem remisowym 0:0. W drugiej odsłonie tego pojedynku, nadal oglądaliśmy piękna „wymianę” ciosów. Wynik w 4 minucie otwiera Oskar Kuczek(WWT Polska) a na 2:0 podwyższa Bartłomiej Musiał. To wszystko wzmaga tylko emocje i uatrakcyjnia widowisko. Nie kto inny tylko Bartosz Goncerz bierze sprawy w swoje dłonie a raczej nogi i już po 16 minucie FC Giszowiec wychodzi na prowadzenie 5:3. Taktyczne zagranie i zdjęcie bramkarza przez WWT Polska przynosi wymierne korzyści. Odrabiają oni straty i mecz kończy się remisem 5:5. Sądzę jednak, że strata po remisie 2 niezwykle cennych punktów w dramatycznej walce o jak najlepszy wynik, nie zadowala zdecydowanie żadnej z tych ekip. 
 
ABEX REKREACJA – EFEKT 5:3 (0:0)
 
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna3, Rafał Nowak1, Arek Nicpoń1
EFEKT – Adam Machwic1, Sebastian Urbański1, Marek Walczak1
żółta kartka – Dawid Kuc(Abex Rekreacja), Bartosz Grosicki(Abex Rekreacja),Marek Walczak(Efekt), Mariusz Żechowski(Efekt)
 
Bardzo dobry, zacięty pojedynek ligowy. Lider zespół Abex Rekreacja – Bartosz  Grosicki musiał się naprawdę mocno ,,napracować” razem ze swoimi kolegami z drużyny, by  dopisać do swojego konta kolejne 3 punkty. Kiedy w drużynie pojawia się Daniel Wojtyna gra Abexu wygląda zdecydowanie lepiej i ciekawiej. Ich rywal, drużyna Efekt doznała drugiej porażki z rzędu, co nie zmienia w żadnym stopniu ich jesiennego celu, jakim jest awans do Grupy Mistrzowskiej i walka w drugiej fazie rozgrywek o jak najwyższe cele.
 
FKS KRYSŁAW S.C. – GRUPA LABOR 7:4 (5:1)
 
FKS KRYSŁAW S.C. – Jarosław Nosek2, Dawid Węgrzyn2, Dawid Dobrowolski2, Mateusz Tuleja1
GRUPA LABOR – Krzysztof Kapałka1, Michał Moj1, Krystian Rzepus1, Piotr Wąsik1
żółta kartka – Dawid Węgrzyn(FKS KRYSŁAW S.C.), Dawid Dobrowolski(FKS KRYSŁAW S.C.), Martin Klaus(Grupa Labor)
          
Wyrównany mecz, w którym pada ponad 10 bramek, musiał mieć szalony przebieg. Od samego początku zespoły nastawiły się na atak, grając niezwykle ofensywnie. Oglądaliśmy klasyczną, bokserską wymianę ciosów. Po pierwszej połowie, bardziej skuteczni byli gracze FKS KRYSŁAW S.C., którzy prowadzili 5:1. Druga odsłona miała bardzo podobny przebieg. Zawodnicy Grupy Labor jednak cały czas gonili wynik. Pomimo wielkiej determinacji i walki do ostatniej sekundy, nie dali rady i polegli ostatecznie 7:4. Piękny, widowiskowy pojedynek ligowy.
                                                                                                                                             
ADIENT-SEATING – KALIMEX-BLUE BOYS 2:0 (1:0)
 
ADIENT-SEATING – Daniel Just1, Wojciech Durłak1
żółta kartka – Ireneusz Hermanx2(Adient-Seating), Marcin Solik(Adient-Seating),Marcin Mosnior( Adient-Seating), Łukasz Bidelski(Kalimex-Blue Boys)
 
Od samego początku byliśmy świadkami pięknej, męskiej walki. Chłopaki z obu drużyn zagrali z takim zaangażowaniem i na takim piłkarskim poziomie, że ktoś niezorientowany mógłby być przekonany, że walczą oni w Lidze Narodów:). W 11 minucie gry Wojciech Durłak wyprowadził ekipę Adient-Seating na prowadzenie 1:0. Ich rywal nie podłamał się jednak takim obrotem sprawy i ruszył do odrabiania strat. Mimo ogromnej chęci i woli walki I połowa kończy się jednak jednobramkowym prowadzeniem Adientu. Druga odsłona tego spotkania miała bardzo zbliżony przebieg. Tylko Daniel Just(Adient-Seating) zdołał trafić do bramki i mimo, że gracze Kalimex-Blue Boys stworzyli sobie kilka doskonałych sytuacji strzeleckich to końcowy gwizdek sędziego oznajmił minimalne zwycięstwo Adient-Seating 2:0.
 
SKUP MIESZKAŃ.EU – ARSANIT 5:2 (2:2)
 
SKUP MIESZKAŃ.EU – Mateusz Majczak2, Kajetan Bocek2, Kamil Szkirel  
ARSANIT – Artur Białas1, Rafał Walaszek1
żółta kartka – Rafał Walaszek(Arsanit)
 
Drużyna Arsanit nie znalazła wczoraj żadnego pomysłu na przeciwstawienie się grającej z polotem, na dużej szybkości ekipie Skup Mieszkań.EU . Sama ambicja i determinacja, tym razem wystarczyły tylko na I odsłonę tego spotkania. Marek Sodowski – kapitan Arsanitu musi zadać sobie pytanie i szybko na nie odpowiedzieć. O co chodzi i gdzie są popełniane błędy? Trzecia porażka z rzędu daje do myślenia. 
 
HUNGER-BUD – TAJFUN 6:0 (2:0)
 
HUNGER-BUD – Przemysław Witek3, Adam Zbroszczyk2, Krzysztof Grędysa1 
żółta kartka – Krzysztof Dżuman(Tajfun)
 
Surowej lekcji skutecznej piłki nożnej, udzielił w niedzielę zespołowi Tajfun, zdecydowanie wyżej klasyfikowany w naszej Lidze zespół Hunger-Bud. Mimo ogromnej woli walki i przygotowaniu fizycznemu już po I połowie Tajfun przegrywał 2:0. Druga połowa to żelazna dyscyplina Krzysztofa Grędysa(Hunger-Bud) oraz niezwykła skuteczność pod bramką przeciwnika Przemysława Witka(Hunger-Bud) które wspólnie dają ważne zwycięstwo ich drużynie. Dzięki tej wygranej po III kolejce Siemianowickiej Ligi Futsalu, tabela prezentuje się znakomicie i bardzo ciekawie. 
 
15.10.2018| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy