Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - I kolejka

EFEKT  -  WWT POLSKA  5:3 (3:0)
EFEKT – Mariusz Żechowski2, Bartosz Krawczyk1, Sebastian Urbański1, Marek Walczak1
WWT POLSKA – Rafał Orszulik2, Sebastian Bartoszek1
żółta kartka – Damian Kutryba (WWT POLSKA), Marek Odyga (WWT POLSKA), Jarosław Szurekx2 (WWT POLSKA)
czerwona kartka – Marek Odyga (WWT POLSKA)
 
Na otwarcie sezonu 2018/2019 Siemianowickiej Ligi Futsalu zobaczyliśmy niezwykle zacięty mecz, chodź nie do końca prowadzony z zasadami fair play. Ale o tym później. Kapitan Efektu – Paweł Kucab nareszcie miał do dyspozycji wszystkich swoich graczy dzięki czemu już na przerwę schodzili oni z uśmiechem na twarzy prowadząc z WWT POLSKA 3:0. Druga połowa to pościg w odrabianiu strat drużyny Oskara. Niestety mimo szybko zdobytych dwóch goli przez Rafała Orszulika(WWT POLSKA) i złapania „kontaktu” mecz zakończył się zwycięstwem Efekt-u. Nie bez znaczenia okazały się tu osoby Mariusza Żechowskiego(Efekt) oraz Marka Walczaka (Efekt). To oni nadawali ton temu spotkaniu. Niestety należy wspomnieć o przykrym incydencie podczas meczu. Za bardzo niesportowe zachowanie zawodnik Marek Odyga(WWT POLSKA) ukarany został czerwoną kartką. Za to przewinienie został on ukarany wykluczeniem „tylko” z dwóch kolejnych spotkań.
  
FC GISZOWIEC – ADIENT-SEATING  10:5 (5:2)
FC GISZOWIEC – Bartosz Goncerz5, Bartłomiej Mączka2, Krzysztof Klimas2, Krzysztof Bąk1
ADIENT-SEATING – Mateusz Tomczyk2, Michał Męczyński2, Paweł Chlebosz1
                                                          
Jeżeli komuś wydawało się ,że „pomarańczowy” Bartosz Goncerz rozpocznie sezon bez bramki to bardzo się pomylił. Nie dość, że to on zdobył pierwszego gola dla FC GISZOWIEC to zdobył również i ostatniego. A w całym meczu ustrzelił ładną piątkę i to on otwiera Klasyfikację Strzelców. Oczywiście Adient-Seating raz za razem próbował się „odgryźć” ale to nie był ten dzień i nie ta dyspozycja. Mają oni ogromny potencjał i jeśli ich kapitan – Ireneusz Herman poukłada to w całość to mogą jeszcze wiele zdziałać.  FC GISZOWIEC jako cała drużyna solidnie zapracowali na to zwycięstwo.
 
FKS KRYSŁAW S.C. – HUNGER-BUD  2:10 (1:5)
FKS KRYSŁAW S.C. – Łukasz Pawłowski2
HUNGER-BUD – Aleksander Kolmas4, Krzysztof Grędysa2, Przemysław Witek1, Artur Kubicki1, Daniel Langer1, Dariusz Nowak1
                                                                                                                                  
FKS KRYSŁAW S.C. osłabione brakiem Łukasza Wentkowskiego było jedynie tłem dla doskonale organizowanego tego dnia Hunger-Budu. Już na pierwszy rzut oka widać, że pociąg ruszył a jego maszynista – Krzysztof Grędysa(Hunger-Bud) dokłada do pieca! Zapewne wszyscy zadają sobie pytanie. Kto ich zatrzyma w tym sezonie? Pierwszą kolejkę rozpoczęli znakomicie. Widać , że są zmotywowani i widać że celują w pudło.
 
SKUP MIESZKAŃ.EU – KALIMEX-BLUE BOYS  5:11 (2:2)
SKUP MIESZKAŃ.EU – Marcin Kołodziejczyk2, Mateusz Majczak1, Kamil Szkirel1, Sebastian Szołtysik1
KALIMEX-BLUE BOYS – Dariusz Gaszi4, Mateusz Malec2, Krzysztof Wysocki2, Rafał Szałkowski2, Adam Bidelski1
czerwona kartka – Mateusz Malec (Kalimex-Blue Boys)
 
Od samego początku było to bardzo wyrównane widowisko piłkarskie. Mecz bardzo dynamiczny. Akcja za akcję , strzał za strzał, do tego efektowne interwencje bramkarskie. Na przerwę debiutanci naszej ligi schodzili z wynikiem remisowym 2:2. I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów do pracy wzięła się ekipa Mariusza Niemca (Kalimex-Blue Boys). Ogromną zasługę w zdobyciu upragnionego zwycięstwa mieli Dariusz Gaszi, Rafał Szałkowski oraz Mateusz Malec których pamiętamy z zeszłego sezonu z drużyny AutoNeum. O niezwykłym pechu w tym spotkaniu może mówić Mateusz Malec(Kalimex-Blue Boys). Chłopak tak był zaangażowany w mecz, tak odleciał wysoko, że aż dostał czerwoną kartkę wzbudzając ogromy śmiech w swojej drużynie. Przykro ale musisz Mateuszu odsiedzieć swoje.
 
ABEX REKREACJA – GRUPA LABOR  2:3 (1:2)
ABEX REKREACJA -  Dorian Grudzień1, Adrian Klama1
GRUPA LABOR – Kamil Mysliwiec2, Krystian Rzepus1
żółta kartka – Bartosz Grosicki (Abex Rekreacja), Marcin Cuber (Abex Rekreacja), Martin Klaus (Grupa Labor)
 
Mistrz ubiegłego sezonu kontra Grupa Labor. Grupa, która widać wyciągnęła wnioski ze swojej gry sprzed kilku miesięcy. Co prawda to oni stracili pierwszą bramkę za sprawą Adriana Klamy(Abex Rekreacja) ale prawie natychmiast pięknym strzałem odpowiedział Krystian Rzepus(Grupa Labor) doprowadzając do wyrównania a dzięki trafieniu Kamila Myśliwca(Grupa Labor) to właśnie Grupa schodziła zwycięska na przerwę. Druga połowa to już żelazna obrona i sporadyczne kontry drużyny Mirosława Kaczmarczyka. Taka strategia okazała się niezwykle skuteczna. Ręka w polu karnym która zamieniona została na rzut karny dała kolejne trafienie dla Kamila Myśliwca. I pomimo zdjęciu bramkarza przez Abex Rekreacja i graniu w przewadze  tym razem lider zespołu – Bartosz Grosicki musi przełknąć gorycz porażki.
 
ARSANIT - TAJFUN  1:3 (0:2)
ARSANIT – Marek Sodowski1
TAJFUN – Krzysztof Czapura2, Sebastian Morawin1
żółta kartka – Zbigniew Szołtysek (Arsanit)
 
Od samego początku był to mecz bardzo zacięty i wyrównany. Dużo ofensywnych akcji, sytuacji podbramkowych i skutecznych interwencji bramkarzy. Lecz to Tajfun po trafieniach Sebastiana Morawina i Krzysztofa Czapury wygrał I połowę. W II połowie napastnicy Arsanitu stwarzali sobie liczne, dogodne sytuacje strzeleckie, ale doskonale w bramce rywali spisywał się doświadczony bramkarz – Łukasz Wideman. W dziewiętnastej minucie strzelając swojego drugiego gola w tym spotkaniu wynik  na 1:3 ustanowił ponownie Krzysztof Czapura(Tajfun).

 

01.10.2018| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy