Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - XII kolejka

ADIENT-SEATING  -  AUTONEUM  3:11 (3:2) 
ADIENT-SEATING – Sebastian Klaus(2), Sebastian Urbański(1)
AUTONEUM – Mirosław Kandziora(4), Dariusz Gaszi(3), Rafał Szałkowski(2), Szymon Hatłas(1), Łukasz Wawrzon(1)
 
Nie zawsze najważniejszy jest wynik – to motto niedzielnego wieczoru zespołu Adient-Seating. Mimo ambitnej postawy nie byli w stanie przeciwstawić się ekipie AutoNeum , która tym zwycięstwem daje sygnał przeciwnikom aby na nich uważać.
 
FC GISZOWIEC  -  KOMUNKA TEAM  6:2 (2:1) 
FC GISZOWIEC – Bartosz Goncerz(4), Krzysztof Klimas(2)
KOMUNKA TEAM – Rafał Sadowski(1), Łukasz Gajda(1)
żółta kartka – Krzysztof Bąk(FC GISZOWIEC)
 
Niestety nadal formy nie może złapać Komunka Team. I mimo ,że kapitan drużyny Rafał Sadowski  poprawił nasz ligowy rekord jeśli chodzi o szybkość zdobytej bramki ( 14 sekunda!!!! ) , to tym razem musieli uznać wyższość „pomarańczowym”. Dzięki tej wygranej FC GISZOWIEC umacnia się na pierwszej pozycji w Grupie Spadkowej a Bartosz Goncerz  dokłada 4 trafienia i wskakuje na 3 miejsce w naszej Klasyfikacji Strzelców.
 
TAJFUN  -  PREMIUN APETITE  1:3 (0:2)
TAJFUN – Piotr Łojek
PREMIUM APETITE – Grzegorz Misterka(1), Łukasz Nowak(1), Łukasz Popenda(1)
żółta kartka – Piotr Łojek(Tajfun), Łukasz Popenda(Premium Apetite)
 
Premium Apetite  mocno zmotywowane , Tajfun lekko przestraszony. Świetne akcje Łukasza Popendy i Grzegorza Misterki doprowadziły do spokojnego prowadzenia 0:2 do przerwy. Po przerwie Tajfun za sprawą Piotrka Łojka złapał kontakt ale to ostatecznie Łukasz Nowak (Premium Apetite) ustanowił wynik spotkania w 18 minucie drugiej połowy tego spotkania. To ich trzecie zwycięstwo w tym sezonie i miejmy nadzieję, że nie ostatnie.
 
WWT POLSKA  -  GRUPA LABOR  0:4 (0:2)
GRUPA LABOR – Martin Klaus(1), Krzysztof Kapałka(1), Krystian Rzepus(1), Adrian Kapałka(1)
żółta kartka – Martin Klaus(Grupa Labor), Damian Achtelik(Grupa Labor)
 
Niewykorzystane sytuacje si ę mszczą. Jest to stare piłkarskie powiedzenie, które znalazło odzwierciedlenie w tym pojedynku. To co się działo na boisku „pod zegarem” przyćmiło nawet mecze w Extraklasie. Grupa Labor mocno skoncentrowana do przerwy prowadziła 0:2. Zawodnicy tego zespołu dobrze przeanalizowali pierwszą połowę i drugą, dobrze rozegrali taktycznie strzelając dwie kolejne bramki nie tracąc żadnej. Na słowa ogromnego uznania zasługuje postawa bramkarza Grupy Labor – Mariusza Bartela. Nie wiem ile on faktycznie waży ale tym razem latał od słupka do słupka niczym młodzik. Był wszędzie tam gdzie strzelali zawodnicy WWT POLSKA doprowadzając ich do złości, flustracji i ogromnych nerwów.
  
HUNGER-BUD  -  FKS KRYSŁAW S.C. 3:3 (1:3)
HUNGER-BUD – Przemysław Witek(2), Marcin Grędysa(1)
FKS KRYSŁAW S.C. – Tomasz Wetkowski(2), Łukasz Wentkowski(1)
 
Kolejny mecz z ogromnymi emocjami, tym razem za sprawą zawodników FKS KRYSŁAW S.C. którzy na przerwę schodzili no….z niemałą sensacją bo wygrywali 1:3. I kiedy wydawało się , że to druga tego wieczoru taka sensacja to do odrabiania strat ruszył Hunger Bud korzystając z usług swojego bramkarza jako etatowego napastnika. Posunięcie bardzo trafne bo za sprawą Przemysława Witka i Marcina Grędysa odrobili oni stratę doprowadzając do remisu. Sam wynik to i tak spore zaskoczenie tym bardziej , że FKS KRYSŁAW S.C. dwa razy przejmował piłkę ale nie potrafił zamienić tego na gola pieczętującego zwycięstwo.
 
ABEX REKREACJA  -  EFEKT  9:4 (3:2)
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna(4), Dorian Grudzień(3), Dawid Kuc(1), Robert Rzyska(1)
EFEKT – Paweł Kucab(1), Paweł Paina(1), Sebastian Pająk(1)
żółta kartka – Marcin Cuber(Abex Rekreacja), Daniel Wojtyna(Abex Rekreacja) Damian Zając(Abex Rekreacja), Dorian Grudzień(Abex Rekreacja)
czerwona kartka – Sebastian Pająk(Efekt)
 
Tak jak można było się tego spodziewać pierwsza połowa tego spotkania była bardzo wyrównana a wynik meczu w 5 minucie otwiera nasz najskuteczniejszy zawodnik ligi czyli Daniel Wojtyna. Drużyna Abexu po pierwszej połowie wyszła na prowadzenie 3:2. Druga połowa to już ich całkowita dominacja. Zawodnicy Efektu wyraźnie opadli z sił i zostali ostatecznie wypunktowani 9:4. Sam mecz nie był najładniejszy ( 4 żółte kartki + 1 czerwona ) ale skuteczny dla Abexu. Przy potknięciach liderów zdobyte 3 pkt są dla nich jak na „wagę złota”.  Widać , że walka o mistrzostwo weszła w decydująca fazę.

 

18.02.2018| Powrót
Komentarze (2)
Treść:
Podpis:
 

Dzięki za info. Niestety trzymam się protokołu i informacji od sędziów.

Organizator | 2018-02-18 23:38:53

 

Seget strzelił w 11 sekundzie

Kibic | 2018-02-18 22:30:15