Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - XI kolejka

TAJFUN  -  KOMUNKA TEAM 9:0 (3:0)
TAJFUN – Bartek Mączka(3), Damian Adamus(2), Łukasz Wideman(1), Adam Dworak(1), Patryk Świerk(1), Sebastian Morawin(1)
żółta kartka – Kamil Jastrzębski(Komunka Team), Daniel Stocki(Komunka Team)
 
Ekipa Komunka Team doznała kolejnej porażki w naszych rozgrywkach. Tym razem trafili oni na bardzo dobrze dysponowaną tego dnia drużynę Tajfuna. Pomimo faktu, że sam mecz był wyrównany i oba zespoły stwarzały sobie dogodne sytuacje strzeleckie ,to skuteczni byli jedynie gracze Michała Kupki a Bartek Mączka(Tajfun) ustrzelił hat-tricka niesiony ogromnym dopingiem z trybun.
   
FC GISZOWIEC  -  AUTONEUM 8:4 (5:2)
FC GISZOWIEC – Bartosz Goncerz(3), Dawid Gruszka(3), Maciej Saracki(1), Adam Szeja(1)
AUTONEUM – Mirosław Kandziora(3), Łukasz Wawrzon(1)
 
AutoNeum raz jest w składzie optymalnym a raz ledwo uzbiera zawodników. I biorąc pod uwagę kłopoty z zebraniem składu na wczorajszy mecz , drużyna AutoNeum zaprezentowała się  w pojedynku z FC Giszowiec z naprawdę bardzo dobrej strony. Bardzo wyrównany mecz, w którym o końcowym sukcesie FC Giszowiec , który wygrał ostatecznie 8:4, zadecydowała zdecydowanie lepsza skuteczność strzelecka.
  
EFEKT  -  HUNGER-BUD 3:4 (1:3)
EFEKT – Paweł Painta(2), Krzysztof Mzyk(1)
HUNGER-BUD – Przemysław Witek(3), Artur Kubicki(1)
żółta kartka – Artur Kubicki(Hunger-Bud)
 
Meczem dnia był pojedynek Efektu z Hunger-Bud a był to bodaj trzeci mecz Efektu bez nominalnego bramkarza. Wczoraj na tej newralgicznej pozycji zagrał ponownie Krzysztof Mzyk. I ponownie należy go pochwalić za swoja grę i postawę. Efekt bez  respektu przystąpił do meczu z mistrzem zeszłego sezonu , co w efekcie dało im prowadzenie w 9 minucie tego spotkania. A gola strzelił Paweł Painta. Natychmiast zawodnicy Hungeru ruszyli do odrabiania strat co poskutkowało wynikiem 1:3 na koniec pierwszej połowy.  I mimo ,że gola kontaktowego dla Efektu dał ponownie Paweł Painta i że w ostatnich sekundach Krzysztof Mzyk dołożył swoje trafienie z przedłużonego rzutu karnego to doskonała strategia i poukładane granie  tych drugich dało im końcowe zwycięstwo.
 
ABEX REKREACJA  -  GRUPA LABOR 9:3 (4:1)
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna(3), Robert Rzyska(3), Bartosz Grosicki(1), Marcin Cuber(1), Mariusz Seget(1)
GRUPA LABOR – Piotr Wąsik(2), Martin Klaus(1)
żółta kartka – Kamil Myśliwiec(Grupa Labor)
 
Wysokie zwycięstwo Abex Rekreacja nad Grupą Labor nie pozbawia złudzeń, kto w tym sezonie mierzy wysoko. Bartosz Grosicki z Abexu stworzył 2 doskonałe czwórki swoich graczy , które niczym taran rozjeżdżają kolejnych przeciwników, uparcie dążąc do jak najlepszego miejsca na zakończenie naszej ligi. To już ich szósta wygrana z rzędu. Mimo tej przegranej Grupa Labor awansuje do grupy finałowej więc będzie okazja do rewanżu.
 
FKS KRYSŁAW S.C.  -  PREMIUM APETITE 13:4 (4:3)
FKS KRYSŁAW S.C. – Łukasz Wentkowski(6), Jarek Nosek(3), Dawid Dobrowolski(2), Dawid Gros(1), Grzegorz Chodak(1)
PREMIUM APETITE – Grzegorz Misterka(4)
żółta kartka – Dawid Dobrowolski(FKS Krysław sc) , Rafał Walaszek(Premium Apetite), Andrzej Wronowski(Premium Apetite)
 
Doświadczeni zawodnicy FKS KRYSŁAW S.C. , udzielili surowej lekcji futbolu  graczom Premium Apetite. I pomimo, że pierwsza połowa zakończyła się bardzo ciekawie zapowiadającym  wynikiem 4:3 to w drugiej połowie jedynie jedno trafienie zaliczył Grzegorz Misterka (Premium Apetite) co przy 9 kolejnych bramkach FKS KRYSŁAW S.C. nie pozostawiło złudzeń nikomu na hali kto ten mecz wygra. Piłkarze Premium Apetite pomimo ,,nadludzkiej” determinacji i ambicji, nie byli w stanie nawiązać walki ze swoim rywalem. Dzięki sześciu trafieniom , Łukasz Wentkowski (FKS Krysław sc) niespodziewanie włączył się do walki o koronę strzelca naszej Ligi.
 
WWT POLSKA  -  ADIENT-SEATING 7:0 (0:0)
WWT POLSKA – Marcin Mierzwa(2), Sebastian Bartoszek(2), Marcin Kowal(1), Adrian Appel(1)
żółta kartka – Mariusz Hepa(Adient-Seating), Daniel Just(Adient-Seating)
 
Bardzo dziwny mecz. Pierwsza połowa niezwykle wyrównana i zacięta. Zakończyła się ona rzadkim wynikiem remisowym 0:0. Do tego wszystkiego ekipa Adient-Seating stworzyła sobie bardzo dużo  dogodnych sytuacji strzeleckich. Jak przewrotny jest futbol pokazała druga odsłona tego pojedynku. Tak dobrze grająca w pierwszej połowie drużyna Adient-Seating nagle przestała grać. Stali się oni jedynie tłem dla swoich rywali, którzy zaczęli ich bezlitośnie punktować. Końcowy rezultat 7:0 dla WWT POLSKA, oddaje niestety wiernie przebieg drugich 20 minut tego spotkania.

 

05.02.2018| Powrót
Komentarze (2)
Treść:
Podpis:
 

Dzięki za info:)

michalfetler | 2018-02-12 19:07:08

 

HUNGER BUD NIE BUG.

Hun | 2018-02-08 15:49:23