Aktualności

Siemianowicka Liga Wiosenna - na półmetku

 

SIEMIANOWICKA LIGA WIOSENNA
 
            W tym roku rozgrywana jest już 12sta edycja Ligi Wiosennej w Siemianowicach. Jest to najmłodsza forma rozgrywek piłki halowej w naszym mieście i obok ligi środowiskowej, Pucharu Siemianowic (puchar ligi) i Pucharu Prezydenta Siemianowic na stałe weszła do kalendarza imprez sportowych Siemianowic. Jak wszyscy kibice futsalu wiedzą, nasze miasto pomimo tradycji i pewnych dokonań i sukcesów, nie posiada od kilku lat swojego przedstawiciela na szczeblu ligi ogólnopolskiej. Pozostało nam cieszyć się z rozgrywek ligi środowiskowej rozgrywanej w gościnnej hali MOSiR-u w parku Pszczelnik. Ale na brak emocji i wysokiego poziomu sportowego nikt nie może narzekać. Wiedzą o tym wszyscy miłośnicy futsalu u stali bywalcy naszej hali. Wszak we wszystkich rozgrywkach ligi halowej, które wymieniłem powyżej często występują zawodnicy, którzy na co dzień grają w klubach ekstraklasy i I ligi futsalu ogólnopolskiego. Jest także duża grupa zawodników  występujących na dużych boiskach różnych klas rozgrywkowych i świetnie sobie radzą w piłce halowej.
 
         W tym roku w rozgrywkach Ligi Wiosennej udział bierze tylko osiem zespołów. Ale śmiało można powiedzieć, że górę bierze jakość nad ilością. Poziom tegorocznych rozgrywek Pucharu LW jest naprawdę bardzo wysoki i nikt z licznie zgromadzonych widzów w hali na Pszczelniku nie ma prawa się nudzić. W poprzednich latach z poziomem i liczbą występujących drużyn bywało różnie. Zdarzało się, że mieliśmy 12, a nawet 16 drużyn w rozgrywkach. Ale obok bardzo mocnych ekip grały zespoły o bardzo średnim poziomie, a także słabe, które delikatnie rzecz ujmując prezentowały poziom rekreacyjno-spartakiadowy. Dla przykładu powiem, że zdarzył się wynik 42:0! Nawet jak na rozgrywki czysto amatorskie był to rezultat grubo poniżej przyzwoitości. Obecnie takie rzeczy są nie do pomyślenia. Owszem zdarzają się niespodzianki i zaskakujące rozstrzygnięcia, ale na to mają wpływ zupełnie inne czynniki. 
         Obecnie rozgrywki Ligi Wiosennej osiągnęły półmetek (5 kolejka) i najwyższa pora pokusić się o pewne refleksje i spostrzeżenia na temat wydarzeń, które dotychczas miały miejsce. Ale najpierw chciałbym trochę odwołać się do statystyki i kibicom mniej zorientowanym przypomnieć fakty z ubiegłego roku. 
Otóż obrońcą Pucharu Ligi Wiosennej jest drużyna Łukasza Cybulskiego PREMIUM APPETITE. W tym roku nie bierze udziału w tej edycji, ale zanotowała ogromny sukces awansując do I ligi. Najlepszym zawodnikiem grającym w polu został uznany Kamil Rudzik (PIAST). Najlepszym bramkarzem Mariusz Bartel (PREMIUM APPETITE). Natomiast tytuł "króla strzelców" wystrzelał sobie Machol, Tomek Maszczyk (WZM SIEMIANOWICE) - 22 gole. To by było na tyle odnośnie ubiegłorocznej edycji Ligi Wiosennej. W tym roku zgłosiło się 8 zespołów. Jak wspomniałem powyżej, bardzo mocnych i prezentujących określony dobry poziom, a nawet w niektórych przypadkach, bardzo wysoki.
         Towarzystwo biorące udział w tej edycji metaforycznie rzecz ujmując jest "mieszane". Mamy dwa zespoły I ligi: ROSOMAK i PIAST i(beniaminek), pięć drużyn reprezentujących II ligę: JOHNSON CONTROLS (spadkowicz), MTO (reaktywacja), RAFMEX, TIKI-TAKA oraz TAJFUN. Natomiast ekipa ŚLONSK AKF jest beniaminkiem II ligi chorzowskiej. Jak widać towarzystwo bardzo ciekawe.
W Lidze Wiosennej nie biorą udziału najlepsze drużyny I ligi: 10krotny mistrz, multimedalista różnych rozgrywek, najlepszy zespół w historii piłki halowej w Siemianowicach: MILIMEX, wicemistrz HUNGER-BUD, "brązowy" WWT POLSKA czy GP REX-POL. Ale piłkarze wymienionych zespołów "robią" za gwiazdy w Lidze Wiosennej. Marcin Krzywka, Marcin Stec, Martin Klaus, Marcin Mierzwa "gwiazdorzą" w ROSOMAKU. Marek Walczak błyszczy u Jacka Dydaka w PIAŚCIE. Najlepszy bramkarz I ligi Damian Gieracz zagrał w RAFMEXIE. W końcu super-gwiazda MILIMEXU, najbardziej wartościowy piłkarz I ligi Sebastian Klaus decyduje, dzieli i rządzi w ekipie Krzyśka Wawrzinka, JOHNSONIE CONTROLS. Natomiast w 5 kolejce drużynę AKF ŚLONSK wzmocnił Tomek Golly z ekstraklasowego CLEAREXU, a jego koledzy Daniel Wojtyna i Mariusz Seget zadebiutowali w PIAŚCIE. Taka konstelacja gwiazd wybitnie podnosi prestiż i poziom Siemianowickiej Ligi Wiosennej.
         Jakie są prognozy odnośnie obecnej LW? Liderem jest w tej chwili na półmetku JOHNSON CONTROLS . Ale niespodziewanie stracili punkty w 5 kolejce z nieobliczalnym RAFMEXEM. Wyrównującą bramkę strzelił na 10 sekund przed końcem niezawodny Sebastian Klaus. Ostatnio fatalnie spisuje się drugi z faworytów PIAST. W 4 kolejce doznali upokarzającej porażki z JOHNSONEM 0:7! Natomiast w 5 kolejce ulegli po dramatycznej końcówce również nieobliczalnemu TAJFUNOWI - 2:3. Chociaż w PIAŚCIE grali tej klasy gracze, co Daniel Wojtyna, Mariusz Seget (CLEAREX) czy Marek Walczak (MILIMEX). Główny faworyt pucharu ROSOMAK jest na razie wiceliderem. Patrząc na ich skład można dostać oczopląsów. Każdy gracz jest z najwyższej półki. Ale mnie osobiście najbardziej przypada do gustu gra Krzyśka Kukloka. Gra bardzo równo i rzadko popełnia błędy. Najbardziej intrygującymi drużynami są RAFMEX i TAJFUN. Potrafią grać z bardzo silnymi zespołami, ale potrafią niespodziewanie tracić punkty ze słabszymi rywalami. TAJFUN ma w swoim składzie Bartka Mączkę zawodnika, który nie odbiega poziomem od największych gwiazd naszej ligi. Potrafi sam wygrać mecz. Moim zdaniem rewelacją Ligi Wiosennej jest na razie AKF ŚLONSK. Chorzowianie to bardzo poukładany zespół, są beniaminkiem II ligi chorzowskiej. Podobnie jak TIKI TAKA również z Chorzowa. Ekipa MTO grała kiedyś w naszej II lidze. Obecnie się reaktywowali na Ligę Wiosenną. Chociaż zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale żeby z nimi wygrać, trzeba się zdrowo napocić i nabiegać. Brakuje im stabilnego składu i zgrania.
 
OBSERWATOR


 

26.05.2015| Powrót
Komentarze (1)
Treść:
Podpis:
 

Celem udziału w prestiżowym tuinerju była wymiana poglądf3w samorządowych, podzielenie się doświadczeniem samorządowym oraz szeroko rozumiana promocja gminy Więcbork. OK!!! I tak trzymac! Więcbork Gd3RĄ!Pozdrawiam

Catalina | 2015-11-27 17:01:48