Aktualności

Liga Wiosenna 2014 - relacja z 3 kolejki

SIEMIANOWICKA LIGA WIOSENNA           
III KOLEJKA - 27.04.2014
 
 
         Zespoły biorące udział w SIEMIANOWICKIEJ LIDZE WIOSENNEJ po świątecznej przerwie wznowiły swoje rozgrywki. A konkretnie rozegrały trzecią kolejkę. Ponieważ moje komentarze nie ukazują się co tydzień, na co nie mam wpływu, chciałbym na krótko zatrzymać się nad tym, co miało miejsce dwa tygodnie temu podczas rozgrywania 2 kolejki. Otóż po wycofaniu ekipy BENTELERA wytworzyła się taka sytuacja, że na placu boju pozostało 11 zespołów i jeden zawsze musi pauzować. W 2 kolejce przymusową przerwę miała ekipa TAJFUNU, natomiast w ostatnią niedzielę nie grał TIKI TAKA.
Właśnie chorzowski TIKI TAKA dwa tygodnie temu rozgromił drużynę WOLF SYSTEM 10:0 i gra tego zespołu zrobiła na wszystkich dobre wrażenie. Chciałbym przypomnieć, że drużyna z Chorzowa rok temu też brała udział w LIDZE WIOSENNEJ i pozostawiła po sobie pozytywne wspomnienie. Szkoda, że nie zdecydowali się zagrać w naszej lidze. Mam nadzieję, że w tegorocznym nadchodzącym sezonie wezmą udział w rozgrywkach II Ligi. Poziom sportowy LIGI WIOSENNEJ stale się podnosi w górę, pomimo tego, że nie biorą udziału tacy giganci jak MILIMEX, GP REX-POL czy HUNGER-BUD. Zresztą w tym roku występuje tylko jeden przedstawiciel I Ligi, mianowicie WZM SIEMIANOWICE. Oczywiście „wojskowi” są z tego względu głównym faworytem. Ale być faworytem, a wygrać LIGĘ WIOSENNĄ, to dwie różne sprawy. Właśnie dlatego, że większość drużyn I Ligi nie chce (nie może) brać udziału w tych rozgrywkach. To wielu bardzo dobrych zawodników gościnnie występuje w zespołach LIGI WIOSENNEJ. Głównie mam tu na myśli takie ekipy jak FC SZACUN i PIAST. Te dwa wymienione zespoły nie brały udziału dotychczas w rozgrywkach I czy II Siemianowickiej Ligi Halowej. Te drużyny powstały z okazji Pucharu Siemianowic i właśnie Ligi Wiosennej. Są bardzo silnymi zespołami i mieli dużo do powiedzenia w rozgrywkach ligowych. Ale jeżeli chodzi o PIAST, to wątpię, żeby w takim składzie wystąpili w naszej lidze. Po prostu jest tam za dużo gwiazd. Marek Walczak od dwóch sezonów najlepszy strzelec MILIMEXU, Mateusz Sieroń, król strzelców I Ligi, czy Kamil Rudzik, jeden z najlepszych techników i graczy I Ligi. Jest jeszcze Wierzchowski. Cała trójka z GRUPY LABOR. Ale o Kamila i Mateusza starają się coraz lepsze zespoły. Może razem z nimi „w pakiecie” odejdzie Wierzchowski.
 
         Wydarzeniem 2 kolejki było rekordowe zwycięstwo – 23:0! w meczu WZM-u z PGF KATOWICE. Fakt, że „wojskowi” to od lat czołowy i klasowy zespół I-ligowy, na dodatek wzmocniony w tym meczu „stranieri” Sebastianem Klausem (MILIMEX) i Marcinem Krzywką (GP REX-POL). Ale to Tomasz Maszczyk grał pierwsze skrzypce. Strzelił osiem goli i automatycznie stał się głównym pretendentem do korony króla strzelców. Tym bardziej, że Tomek w niedzielę „dorzucił' do swego dorobku jeszcze sześć bramek w spotkaniu z WOLF SYSTEM. Ale powiedzmy sobie szczerze, że ani WOLF SYSTEM, ani tym bardziej PGF do potentatów nie należą. Więc poczekajmy spokojnie na dalszy rozwój wydarzeń.
Jeśli chodzi o wydarzenie 3 kolejki, no cóż? Poza spotkaniem FC SZACUN:DOMINO 0:2, które było zacięte i trzymało w napięciu do końcowych sekund, pozostałe spotkania były jednostronne, o czym świadczą wyniki. Ale poziom na ogół był przyzwoity. Przysłowiową „wisienką na torcie” 3 kolejki LW był super gol Kamila Rudzika z rzutu wolnego w samo okienko w meczu PIAST – TAJFUN oraz super interwencja bramkarza Mariusza Bartela w spotkaniu PREMIUM APPETITE – JOHNSON CONTROLS. Taką interwencją popisał się Jerzy Dudek w finale Ligi Mistrzów w meczu Liverpool – AC Milan w 2005r. Broniąc strzał Szewczenki. Chciałbym ponadto podkreślić bardzo dobrą pracę pary sędziów Krzysztofa Nosa i Rafała Benke, których decyzje były obiektywne, jasne i czytelne. Zresztą Krzysztof Nos sam gra w piłkę amatorsko. Ale zawodowo jest od wielu lat trenerem i zagadnienia futsalu zna na wylot. Chciałbym krótko skomentować wyniki spotkań 3 kolejki:
 
TAJFUN – PIAST      1:9
Zapowiadało się ciekawe spotkanie. I tak było istotnie do przerwy (1:1), ale w drugiej odsłonie Rudzik i „spółka” zdeklasowali niedawnego pierwszoligowca. W tej części gry TAJFUN powinien zmienić nazwę na „mały zefirek”. Ale PIAST to nie tylko gwiazdy pokroju Walczaka, Rudzika, Wierzchowskiego, Sieronia czy Adriana Klamy (MDK JORDAN). Świetnie bronił Orlikowski (KOTŁOMONTAŻ). A w polu bardzo dobrze prezentowali się Michał Moj i Sebastian Grzyb, którzy powinni grać w I lidze.
 
WOLF SYSTEM – WZM SIEMIANOWICE 3:11
Drużyna „wojskowych” urządziła sobie lekki sparing. W poprzedniej kolejce urządzili „rzeź” PGF-owi (23:0). Ale trzeba pamiętać, że w 1 kolejce zaledwie zremisowali z PIASTEM 1:1, który nie posiadał bramkarza. Więc bądźmy na razie wstrzemięźliwi w ocenie ich dokonań. Na razie „gwiazdorzy” Tomek Maszczyk.
 
PREMIUM APPETITE – JOHNSON CONTROLS  5:0
Na razie zespół Krzysia Wawrzinka gra poniżej swoich możliwości. W tym meczu w ich oczach widać było zmęczenie, bezradność i rezygnację. Natomiast drużyna Andrzeja Wronowskiego zagrała bardzo mądrze taktycznie i skutecznie. Najlepszy na boisku był bezsprzecznie bramkarz Mariusz Bartel.
 
AUTOR TEAM – PGF KATOWICE   9:0
W tym meczu było jedno pytanie czy PGF uniknie dwucyfrówki czy nie? Dzięki nonszalancji i braku skuteczności graczy AUTORA i bardzo dobrej grze (mimo wszystko) Jacka Kołodzieja w bramce, ta sztuka im się udała. AUTOR TEAM oprócz dobrej gry zaprezentował piękne stroje. Najlepsze, jakie widziałem.
 
FC SZACUN – DOMINO       0:2
Był to jedyny mecz, który trzymał w napięciu od początku do końca. Dobry poziom, zabójcze tempo. Najlepsi na boisku obaj bramkarze, Krzysztof Bartel i Artur Buchwald. FC SZACUN przegrał na własne życzenie. W pierwszej odsłonie posiadali znakomite sytuacje bramkowe. Pomimo braku Łukasza Krakowskiego, Maćka Waliczka czy Roberta Rzyski posiadali momentami ogromną przewagę. Zespół wzmocnili tacy gracze jak Mariusz Żochowski (TKKF BAŃGÓW) czy Mateusz Bula (BENTELER). Na razie nie pomogli w odniesieniu zwycięstwa, ale są na pewno wzmocnieniem. Podobał mi się bardzo szybki, dobry technicznie i waleczny młody Martin Gołman. Ale brakuje mu precyzji w wykończeniu akcji. Zespół DOMINA zaimponował mi konsekwencją w grze do ostatnich sekund meczu, co przyniosło pożądany efekt.
 
OBSERWATOR

29.04.2014| Powrót
Komentarze (3)
Treść:
Podpis:
 

November 16, 2012 10:31 am by Dota2 it bettr make it free.. i guess it ll have a lotta bugs till a couple of years. But many wont agree cronpimag dota 1 with 2.. coz a history cannot be recreated. better make it free r price it for 100$ not more than dat is worth it.. u neva created it, i was stolen idea just an increase of graphics. EA spends much more time in makin up crysis 2 for more than 2 years with imba graphic, just see wat happened to it cronpimag with 1. same problem will occurs here. i bet u . wat eva u do to prevent frm piracy u bitches cant stop it. der r many games wich valve release r cracked in d way dat it neva links to steam server. so d day it releases d nxt hour v guyz ll earn n piracy .. roflVA:F [1.9.11_1134]please wait...

Ronny | 2015-11-27 12:55:04

 

dlaczego nie ma opisów ligi???

do organizatora | 2014-06-02 16:11:11

 

barwo Jacek.brawo DOMINO!

WIDZ | 2014-05-01 19:11:52