Aktualności

Liga Wiosenna 2014 - inauguracja

 

LIGA WIOSENNA 2014         I KOLEJKA         06.04.2014
 
         W niedzielę 06.04. ruszyła kolejna edycja LIGI WIOSENNEJ. Rozgrywki te od kilku lat cieszą się wśród sympatyków futsalu dużym zainteresowaniem i na stałe weszły do kalendarza imprez sportowych w naszym mieście. LIGA WIOSENNA jest jakby przedłużeniem i kontynuacją sezonu halowego piłkarskich 5-tek rozgrywanych w hali sportowej „Pszczelnik”. Impreza tradycyjnie już rozgrywana jest w kwietniu, maju i czerwcu, stąd wzięła swoją nazwę jako liga wiosenna i oprócz emocji czysto sportowych proponuje coś w rodzaju pikniku dla rodzin zawodników. Hala sportowa w Pszczelniku położona jest wśród drzew i zieleni, dlatego jest odpowiednim miejscem do wypoczynku i relaksu w pogodne niedzielne dni.
W tym roku do udziału w imprezie zgłosiło się dwanaście zespołów o zróżnicowanym poziomie sportowym i umiejętnościach. Zespół WZM-u Siemianowice jest jedynym przedstawicielem I Ligi w tym gronie i rzecz jasna głównym faworytem rozgrywek. Ale do grona potencjalnych faworytów trzeba zaliczyć takie ekipy jak JOHNSON CONTROLS, PIAST Siem-ce czy TAJFUN. Chciałbym przypomnieć, że zespół TAJFUNU jest obrońcą tego trofea z ubiegłego roku.
         Ponadto udział w rozgrywkach biorą przedstawiciele II Ligi: AUTOR TEAM, PREMIUM APPETTITE, PGF KATOWICE, WOLF SYSTEM i DOMINO. Drużyna TIKI-TAKA brała udział w ubiegłorocznej edycji i bardzo pozytywnie zapisała się w mojej pamięci zarówno pod względem sportowym, jak również kulturalnego i nienagannego zachowanie. Drużyna FC SZACUN to zupełnie nowy zespół, który nie gra na razie w rozgrywkach ligowych, ale prezentuje wysoki poziom sportowy i jego piłkarze są znani z występów w innych drużynach. Bardzo ciekawym teamem jest PIAST. Ten zespół również pod tą nazwą nie brał udziału w rozgrywkach ligowych. Zadebiutował pod tym szyldem w Pucharze Siemianowic i posiada w swoim składzie piłkarzy wysokiej klasy. Np. Mateusza Sieronia, króla strzelców I Ligi, Kamila Rudzika, Wierzchowskiego (cała trójka z GRUPY LABOR) czy najlepszego strzelca MILIMEXU Marka Walczaka. Wystarczy?
 
         Już podczas pierwszej kolejki byłem świadkiem wydarzeń, których jako OBSERWATOR nie doświadczyłem w trakcie kilkunastoletniej przygody z piłką halową. Otóż podczas meczu PREMIUM APPETTITE – BENTELER padł gol dla PREMIUM autorstwa Grzegorza Lesika zaraz po rozpoczęciu gry, już w 2 sekundzie meczu. Pierwszy kontakt z piłką. Ale na tym skończyły się niestety atrakcje czysto sportowe. Drugie wydarzenie było smutne i godne ubolewania. Sędzia był zmuszony przerwać to spotkanie po 12 minutach jego trwania. Chciałbym podkreślić, że w moim odczuciu i nie tylko moim była to jedyna słuszna i sensowna decyzja w okolicznościach, o których piszę. Otóż piłkarze obydwu zespołów od początku spotkania prowokowali się słownie nie szczędząc sobie wulgaryzmów. Ale z pomeczowego protokołu sędziowskiego, który de facto się nie odbył, jasno wynika, że rękoczynów dopuścili się przedstawiciele ekipy BENTELER. Konkretnie zawodnik biorący udział w meczu oraz osoba pełniąca rolę funkcyjną w tym konkretnym spotkaniu, ściśle związana z tym zespołem. To godne ubolewania wydarzenie jest tym bardziej przykre, że o takim negatywnym wizerunku zespołu decydują pojedyncze osoby. Bo większość zawodników to przyzwoici ludzie i skupiają się wyłącznie na grze. Poza tym BENTELER to zasłużony zespół dla naszej ligi i prezentuje wysoką klasę sportową. Pisząc te słowa nie znam jeszcze decyzji organizatora, czyli Zarządu MTKKF odnośnie tego smutnego wydarzenia. Co ciekawe, niemal wszyscy zawodnicy z pozostałych ekip biorących udział w LIDZE WIOSENNEJ potępili wybryki indywidualne zespołu BENTELER i oczekują surowych sankcji.
 
Po tych gorzkich słowach skupmy się na wydarzeniach czysto sportowych i zrelacjonujmy w krótkich komentarzach, co działo się w poszczególnych spotkaniach.
 
WZM SIEMIANOWICE        -          PIAST            1:1
Zaraz w pierwszym meczu pierwszej kolejki LIGI WIOSENNEJ spotkały się zespoły, które należą do faworytów rozgrywek, a w każdym razie odegrają główne role. Już na wstępie pisałem, że w drużynie PIAST gra młodzieżowe trio Grupy Labor (rewelacji I Ligi) Sieroń, Rudzik, Wierzchowski i Marek Walczak, gwiazda Milimexu. Szanse w tym meczu z WZM mieli jednak ograniczone, ponieważ „Emil” Stefan Skrzypiec (Milimex) jest na trzy mecze zdyskwalifikowany i rolę bramkarza w PIAŚCIE pełnili na zmianę zawodnicy występujący w polu. Zresztą skład zespołu Mariusza Przewoźniaka też daleki był od optymalnego. Ale i tak to spotkanie przewyższało poziomem pozostałe pary pierwszej kolejki.
 
TAJFUN          -          AUTOR TEAM                       5:1
Zasłużone i dosyć pewne zwycięstwo TAJFUNU, który jest obrońcą pucharu LIGI WIOSENNEJ i nadal prezentuje określony wysoki poziom, pomimo że z zespołem rozstał się trener Jacek Dydak. Drużyna AUTOR TEAM tradycyjnie zagrała bez bramkarza, którego obowiązki pełni w dalszym ciągu gracz występujący w polu (tak było w sezonie ligowym). Doświadczenie i ogranie ligowe TAJFUNU dały znać o sobie w tym meczu.
 
FC SZACUN               -          PGF KATOWICE       7:2
Świetna gra i postawa drużyny SZACUN, która bez mniejszych problemów rozgromiła ostatni zespół II Ligi. Asem drużyny powinien być Robert Rzyska, był zawodnik GP REX-POLU, który strzelił w tym spotkaniu trzy gole. Jego klasa i doświadczenie powinny się bardzo przydać zespołowi. Skutecznością błysnął także Łukasz Krakowski, strzelec trzech bramek.
 
WOLF SYSTEM         -          JOHNSON CONTROLS         1:10
Był to mecz do jednej bramki. JOHNSON CONTROLS zademonstrował całą gamę swoich wysokich umiejętności i możliwości. Było to świetne przetarcie przed meczami z bardziej wymagającymi rywalami. Siedmiu graczy JOHNSONA strzelało gole w tym meczu. Ale Norbert Dziwosz nie „ugrał” nic, to ciekawe.
 
DOMINO        -          TIKI TAKA                2:2
Oba zespoły podzieliły się punktami w tym spotkaniu. Taki wynik na pewno żadnej ze stron nie zadawala. Ale było to najsłabsze spotkanie tej kolejki. Z przebiegu gry zwycięstwo należało się drużynie DOMINO, która w końcówce meczu miała przeważającą przewagę.
 
OBSERWATOR
 

 

07.04.2014| Powrót
Komentarze (12)
Treść:
Podpis:
 

Free knowledge like this doesn't just help, it promote demcroacy. Thank you.

Happy | 2016-05-31 12:28:59

 

Monia na jakim Ty meczu byłas?

aRt | 2014-04-10 06:55:55

 

Bracia grubasy i ten wasz brat karzel z benteleru won z hali!

anty_benteler | 2014-04-09 20:59:42

 

Domino miało przewagę tylko przez ostatnie 8min - z Tiki-Taki po nie wykorzystanej grze w przewadze zeszło powietrze (do tego momentu zdecydowanie przeważali - I połowę jakby byli skuteczni powinni wygrać 6:1). Dziwne podsumowanie meczu...

Monia | 2014-04-09 09:14:51

 

Z przebiegu gry zwycięstwo należało się drużynie DOMINO, która w końcówce meczu miała przeważającą przewagę...chyba ze kupili maslo maslane abo zdrobili jajecznica z jajek..

Silesia Boy | 2014-04-08 19:51:50

 

A po co to opisywać publicznie? Kto ma wiedzieć ten wie, sędziowie pewnie wszystko opisali a przynajmniej to powinni byli zrobić i niebawem pewnie będą jakieś kary, które moim zdaniem również nie powinny zostać upublicznione tylko dotrzeć do osób zainteresowanych czyli graczy Premium i Bentelera.

jak było | 2014-04-08 17:23:14

 

Witam serdecznie. Panie obserwatorze nazywajac jeden z dwoch meczy trzymających w napieciu do konca ( nie liczac bentelera ) najslabszym spotkaniem jest co najmniej nie taktem. Prosze o bardziej obiektywne podejscie do obowiazkow. Odnośnie bentelera nie widze innej opcji jak dyskwalifikacja! Zaznaczam ze mam wielu znajomych wsrod graczy tego zespolu a pisze obiektywnie! Na pewno takie zachowanie nie przysporzy atrakcyjnosci ligi.

kibic II | 2014-04-08 17:10:35

 

Panie obserwatorze proszę dokładnie opisać całą sytuację. Rękoczynów dopuściło się dwóch zawodników Bentelera a przypadkiem jeden z zawodników Premium nie "sprzedał buta" Durłakowi ?? Jak to jest nie widział Pan tego a kibicie na balkonie którzy komentują mecz widzieli ? Bo jakoś tutaj nie jasna sytuacja ? A może po prostu dla Was jest tak lepiej że to niby 2 osoby dopuściły się rękoczynów...Proszę byc postronną osobą bo chociażby patrząc na Pana wiek to jako doświadczona osoba proszę nie kierować się sympatią tylko prawdziwymi faktami meczowymi !!

kibic | 2014-04-08 15:47:54

 

Zasłużony dla ligi to jest zespół El Ninio. Istnieją przekazy, że to oni, przy wódce i zakąsce, wpadli na pomysł, żeby tą ligę założyć.

Mistrz Wincenty, zwany Kadłubkie | 2014-04-08 14:37:35

 

Panie Obserwatorze co Pan piszesz, ze Benteler jest zasłuzonym zespolem w naszej lidze? Co oni osiagneli przez lata gry na naszej hali? To, ze co sezon maja ostatnie miejsce we fair play? Cale zycie beda grac w drugiej lidze. To banda baaranow z durlakami, meczenskim i pekaczmi na czele. Wywalic ich na zbiity pysk z ligi i bedzie spokoj. Nie potrzeba nam takich pseudo druzyn!

I liga | 2014-04-08 09:29:27

 

Piast ma trzech najlepszych snajperów i tylko jedna bramka z osłabionym WZM?

Nawałka | 2014-04-08 08:41:11

 

przeważająca przewaga :)

miodek | 2014-04-08 07:28:15