Aktualności

Relacja z 11 kolejki Ligi Siemianowickiej oraz podsumowanie 2 ligi


SIEMIANOWICKA LIGA HALOWA       11 KOLEJKA           16.12.2012
 
PODSUMOWANIE ZESPOŁÓW DRUGIEJ LIGI PO RUNDZIE ZASADNICZEJ
 
Na wstępie chciałbym w imieniu swoim oraz organizatora pana Henryka Mozlera złożyć serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia i pomyślności wszystkim zawodnikom pierwszej i drugiej ligi, ich rodzinom, kibicom i sympatykom naszej piłki halowej z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
A teraz zajmijmy się sprawami czysto sportowymi i analizą sytuacji wśród zespołów drugiej ligi. Zobaczmy, co działo się podczas ostatniej rundy 11 kolejki, która podsumowała można powiedzieć rundę zasadniczą rozgrywek. Ponieważ każdy grał z każdym, więc można pokusić się o wstępną ocenę możliwości i dokonań poszczególnych zespołów.
 
PREMIUM APPETITE pokonało drużynę JOHNSON CONTROLS 9:5. Losy tego pojedynku zostały praktycznie rozstrzygnięte w pierwszej odsłonie tego meczu (5:2). Ponieważ trudno przypuszczać, żeby przy zbliżonej klasie obu zespołów drużyna PREMIUM zaprzepaściła szansę zwycięstwa, mając w zapasie trzy gole przewagi. Chociaż nie takie rzeczy widziałem w naszej hali. Ale akurat w tym meczu gracze JOHNSONA nie mieli atutów, żeby ten mecz wygrać. Reasumując: uważam, że w tym sezonie oba zespoły nie włączą się do walki o awans, a spadek też raczej im nie grozi. Chociaż PREMIUM ma dużo strzelonych goli w lidze (60), ale to dzięki snajperowi, wyborowemu Andrzejowi Wronowskiemu, który w niedzielę nie grał.
 
Beniaminek drugiej ligi AKS SIEMCE rozgromił doświadczony zespół SPAJKERSÓW 6:0. Do przerwy było 2:0 dla AKS, ale w piłce halowej dwie bramki przewagi to niewiele. W tym akurat spotkaniu drużynie SPAJKERSÓW zabrakło umiejętności i atutów, żeby ten mecz przynajmniej zremisować, nie mówiąc już o wygranej. SPAJKERSOM idzie w tym sezonie bardzo ciężko. Nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa. Natomiast drużyna AKS-u opuściła strefę spadkową mając nadzieję i aspiracje na dalsze sukcesy.
 
Ekipa KOTŁOMONTAŻU rozgromiła wicelidera, drużynę MDK JORDAN 5:0, który ma aspiracje pierwszoligowe. Zespół „Kociołka” rozegrał naprawdę kapitalny mecz. Po prostu potrafili „sprzedać” swoje nietuzinkowe umiejętności. KOTŁOMONTAŻ posiada ogromne możliwości, chociaż nie zawsze ma to przełożenie na wynik. Wiele spotkań przegrali pechowo różnicą jednej bramki. Jestem pod ogromnym wrażeniem gry piłkarza z numerem 6 na koszulce, chyba Bartka Krawczyka. O klasie Wieczorka, Mzyka, Zawiszy, a szczególnie Buchty, który moim zdaniem jest niezastąpiony, nie trzeba nikogo przekonywać. Wszyscy mają pierwszoligowe szlify. A jak do składu dojdzie jeszcze Janica i Uchniat, to awans wciąż jest realny. Tylko te „klocki” trzeba umiejętnie poukładać. Nie bez znaczenia jest fakt, że „Kociołek” posiada dwóch klasowych bramkarzy. Doświadczonego Michała Grzyba oraz młodego posiadającego imponujące warunki fizyczne Artura Dworowego. Jeśli chodzi o drużynę MDK JORDAN, to oni zrobili ogromny postęp i osiągnęli i tak już bardzo dużo w tym sezonie. I pomimo wysokiej porażki, w dodatku w kiepskim stylu - szczególnie w drugiej połowie byli bezradni – to mają poważne szanse na awans. Trzeba podkreślić, że w tym meczu nie grało dwóch kluczowych graczy. Głównym problemem MDK JORDAN jest moim zdaniem słaba skuteczność. Tylko 35 goli w 11 meczach.
 
Spotkanie lidera IPA SIEMIANOWICE z trzecim w tabeli zespołem EL NINIO zapowiadało się jako hit 11-tej kolejki. I rzeczywiście mecz był hitem . Ale tylko w wykonaniu nowego lidera, zespołu EL NINIO! Konia z rzędem dla tego, kto by przewidział taki scenariusz po rundzie zasadniczej. Drużyna Mirka Maczmarczyka w tym ważnym dla siebie spotkaniu kompletnie zawiodła. IPA przegrała z kretesem 2:7. Do przerwy było 2:3, ale po zmianie stron „Policjanci” całkowicie się rozkleili. Imiona i nazwisko braci Grędysów było wymawiane na hali we wszystkich gramatycznych przypadkach. Chociaż zespół EL NINIO to już teraz nie tylko bracia Grędysowie, którzy nie zawsze mogą grać razem (bardzo rzadko). Ale przez 14 lat mojego obserwowania ligi halowej, nie widziałem tak wartościowych piłkarzy jak Marcin, Krzysztof i Adam Grędysowie. Ale mimo wszystko postrzegam nadal zespół IPA SIEMIANOWICE jako głównego kandydata do awansu. Mają najwięcej strzelonych goli (60). To robi wrażenie.
 
Przedostatni w tabeli SILESIA SANTOS przegrał z czwartym w tabeli, marzącym o awansie zespołem BP NA FALI 2:6. Drużyna SANTOSU posiada kłopoty kadrowe. Przeważnie mają jednego chłopa do zmiany. Był to bardzo dziwny mecz. Drużyna BP NA FALI bardzo męczyła się w tym spotkaniu. Po 30-stu minutach prowadzili zaledwie 1:0, ale w ciągu 70 sekund strzelili 3 gole! Nie wiem, co o tym myśleć. Metamorfoza BP? Chyba tak/ Ale z taką grą jak do 30-stej minuty o awansie do pierwszej ligi nie mają co marzyć. A w razie awansu, czego tam szukać. Chociaż życzę temu sympatycznemu zespołowi jak najlepiej.
 
Dziewiąty w tabeli THUNDR przegrał z BENTELEREM 2:4. Było to bardzo dobre spotkanie. THUNDER pomimo porażki pokazał się z bardzo dobrej strony. Przecież BENTELER od lat ma aspiracje do awansu. Po bardzo burzliwym i nerwowym meczu z KOTŁOMONTAŻEM (1:0) drużyna BENTELERU bardzo się wyciszyła i gra coraz lepiej. Po bardzo dobrym i spokojnym meczu bez fauli z MDK JORDAN (4:4) przyszło zwycięstwo z THUNDEREM 4:2. I po raz kolejny był to mecz prowadzony w duchu fair-play. BENTELER zanotował w całym spotkaniu tylko dwa faule (niezłośliwe). Nareszcie Michał Męczeński ma świetnych partnerów w ataku, jak Daniel Marona czy Mateusz Bula. To świetne trio. Chociaż najbardziej bramkostrzelny jest doświadczony Wojtek Durłak (12 goli). W tym meczu bardzo podobał mi się Tomek Siudek. Bardzo opanowany i świetnie rozgrywał piłkę.
Do zobaczenia 06.01.2013r.
 
Ze sportowym pozdrowieniem
OBSERWATOR
 

21.12.2012| Powrót
Komentarze (3)
Treść:
Podpis:
 

akqrmzcfaht zvjeugodx cslhhavg サマンサタバサ 財布 新作 2013 ijxtkxvtcgp kyltlsuhk cbenvyoo コーチ バッグ qejaahiohcf mblmsfdex dqdqielb ヴィヴィアン 小物 nndahfkzhfm radszcnsz emlfahfc ディーゼル アクセサリー zitaccmwcyj rilfkdxom xphcasrh Vivienne Westwood ショルダーバッグ vbssfcyfqlr adlmfuvqa jtnkfdgf ケイトスペード ショルダーバッグ yjtxiwijxju rclfsgblv gbxfaxvj アグ ブーツ huotyzcsyyq ipplzdieb xuezoobr オロビアンコ バッグ juycjevrjej fwjbmtknt yebrpjpj サマンサタバサ バッグ 新作,kbeyehmctgt ttgomaaiy psdxignc コーチ アウトレット, ljxcbgbegbc qogfrlkjj lxsptcwg ヴィヴィアンウエストウッド バッグ 新作, umkvebftsbf mlivnmasw dntcsrok コーチ バッグ アウトレット, jrkdbgomlpg hftishdky vkugczvd ヴィヴィアンウエストウッド バッグ 新作, vdpkdjlhvra jmniojwoz jwmpvqde ケイトスペード バッグ 新作 2013, helvbyqchzb unmimocyx ucdebdos コーチ 財布, jabhsoebkex uenmmouqh ochqazco アグ ブーツ 正規品, imrizkjhipr dwuztgwib lhokpnnn

Dypecearpex | 2013-11-20 22:19:00

 

szczesliwy to byl twoj stary jak cie zrobil....kociolek byl 100 razy lepszy aha i nie cpej juz koles bo chyba inny mecz ogladALES.....

MESSI | 2013-01-06 15:46:59

 

Obserwator coś bierze nie wiem co to jest ale też chcę ... Kociołek ma szanse na awans ... Premium nie ... punktów w tabeli mają tyle samo a w bezpośrednim meczu padł remis szczęśliwy dla Kociołka ...

balkon | 2012-12-23 14:55:43