Aktualności

Relacja z 4 kolejki Ligi Siemianowickiej

SIEMIANOWICKA LIGA HALOWA  -   4 KOLEJKA             28.10.2012
 
Ale się porobiło. Była to bez wątpienia czarna niedziela dla faworytów. GP REX-POL stracił punkty z FC GISZOWIEC. WWT POLSKA przegrał z kretesem z WICHARYM, WZM bezdyskusyjnie uległ NIEBIESKIM BAŃGÓW. Natomiast mistrz i lider MILIMEX tylko zremisował z absolutnym nowicjuszem w pierwszoligowym gronie – TAJFUNEM. Wprawdzie MILIMEX nadal spogląda z góry ligowej tabeli na rywali, ale … nie jest to tylko jego zasługą, tylko grupa pościgowa straciła punkty. Przynajmniej rozgrywki I ligi nabrały kolorytu. Każdym z każdym może wygrać. Cieszy mnie szczególnie dobra postawa beniaminków: BLUE BOYS, TKKF NIEBIESKICH SITA BAŃGÓW oraz zespołu TAJFUN, który po wycofaniu się WIZOPOLU otrzymał „dziką kartę”. A propos beniaminków. W ostatnich latach wycofały się takie firmy jak HUNGER-BUD (BABYLON), JAN BAUER, VORSTADT, CORDIS, MARYSIEŃKA i WIZOPOL. Obawiałem się że to obniży poziom pierwszej ligi, ale moje obawy okazały się bezpodstawne. Zespoły, które w ostatnich latach awansowały z drugiej ligi spisują się co najmniej przyzwoicie.
 
MILIMEX – TAJFUN 1:1
W tym meczu potwierdziło się stare piłkarskie powiedzenie: że tak się gra, jak przeciwnik pozwala oraz że każdy mecz jest inny. Przecież w pierwszej rundzie TAJFUN uległ BLUE BOYSOM 2:6. Natomiast tydzień temu MILIMEX rozgromił BOYSÓW 7:0. Więc rachunek był prosty. A mimo tego mistrz i lider nie poradził sobie z TAJFUNEM. Gdybym napisał, że to był „wypadek przy pracy” lub MILIMEX miał słabszy dzień i takie tam ble, ble... to bym skrzywdził TAJFUN. Po prostu gracze tego zespołu potrafili bezbłędnie zrealizować misterny plan świetnego trenera Jacka Dydaka i jego trafne uwagi i wskazówki. Fakt, że w zespole MILIMEXU szwankowało zgranie. W czterech kolejkach Eugeniusz Marok miał do dyspozycji 19-stu graczy! Ale nie zmienia to faktu, że TAJFUN zagrał z żelazną dyscypliną taktyczną i świetnie się ustawiał i po prostu „czytał” grę MILIMEXU. Ale największą zaporą dla mistrza był fenomenalnie broniący szczególnie w końcówce meczu bramkarz Łukasz Wideman. Na uwagę zasługuje czysta i dżentelmeńska gra TAJFUNU z faworytem. Gole strzelili Mączka i Blady (byli gracze MARYSIEŃKI).
 
WWT POLSKA – WICHARY TECHNOLOGIES     1:5
Na początku rozgrywek uważałem, że WWT POLSKA będzie obok MILIMEXU i GP REX-POLu głównym faworytem do tytułu mistrzowskiego. I zdania nie zmieniłem. Nadal tak uważam. WWT POLSKA, to taki zespół, który potrafi wygrać z każdym. Mają ogromny potencjał. Ale też potrafią z każdym przegrać. Grają bardzo nierówno. Potwierdziło się to w zupełności w meczu z WICHARYM. Chociaż zespół Mariana Langnera to nie byle kto. To przecież wicelider. Bezlitośnie obnażyli tego dnia wszystkie mankamenty w grze zespołu WWT. Grają już drugi sezon w pierwszej lidze i to wyraźnie procentuje. Grali zdecydowanie, szybko, mieli pomysł na grę z ogromną determinacją i zaangażowniem. Tych elementów w grze zabrakło w zespole WWT POLSKA. Grali bardzo nierówno. Mieli tylko momenty dobrej gry, ale to było za mało. Przez większość meczu byli ospali i mało skoncentrowani, zagubieni.
 
GP REX-POL – FC GISZOWIEC     3:3
Ogromna niespodzianka. Jeden z głównych faworytów mistrzostw, aktualny wicemistrz stracił punkty z FC GISZOWIEC. Chłopcom z Giszowca w pierwszych trzech kolejkach się nie wiodło. A tydzień temu zostali rozgromieni przez WZM 0:5. Ale w spotkaniu z REX-POLEM zagrali bardzo dobrze, szczególnie w drugiej połowie i samej końcówce meczu. Wykazali się ogromną ambicją, determinacją w grze i odpornością psychiczną. Po pierwszej połowie było 2:0 dla wicemistrza. Zresztą REX-POL objął prowadzenie na początku spotkania i zanosiło się na łatwe zwycięstwo faworyta. Ale chłopcy Piotra Guzego nie docenili możliwości zespołu z GISZOWCA. W drugiej połowie postawili wszystko na jedną kartę i udało im się zdobyć jeden bezcenny punkt. Końcówka tego spotkania była niewiarygodnie dramatyczna. Przy stanie 2:2 w ostatniej minucie meczu GISZOWIEC nie wykorzystał rzutu karnego przedłużonego. Natomiast REX-POL strzelił gola na 3:2. Ale zdeterminowany GISZOWIEC zdołał wyrównać na 7 sekund przed końcową syreną. Emocje sięgnęły zenitu. Ale gracze obu zespołów potrafili utrzymać nerwy na wodzy. GP REX-POL zremisował trochę na własne życzenie.
 
BLUE BOYS – INPREX KATOWICE           4:3
Ten mecz nie był jakimś wielkim widowiskiem piłkarskim, chociaż determinacji w grze z obu stron, ambicji oraz zaangażowania obu zespołom nie można odmówić. Był to typowy mecz walki. Beniaminek BLUE BOYS zdobył trzy cenne punkty i to się dla niego najbardziej liczy. BOYSI do przerwy prowadzili 2:1 i cały czas konsekwentnie utrzymywali dystans przewagi jednej bramki do końca tego zaciętego meczu. INPREX do końca bezskutecznie „gonił” ten wynik. Tym razem się nie udało. Ale muszą grać i próbować dalej. Rywale uciekają, a INPREX nadal pozostaje bez zdobyczy punktowej. Wygrał zespół bardziej dojrzały piłkarsko i lepiej zorganizowany.
 
WZM SIEMIANOWICE – TKKF NIEBIESCY SITA BAŃGÓW    0:3
Bardzo zimny prysznic na rozpalone głowy graczy WZM-u po wiktorii 5:0 z GISZOWCEM wylali piłkarze BAŃGOWA. Chociaż do przerwy było tylko 1:0, to od początku do końca meczu dominacja zespołu braci Wawrzonów (Łukasza i Marcina) była bezdyskusyjna. BAŃGÓW stanowił zespół bardziej dojrzały piłkarski i lepiej poukładany. Prezentowali większą kulturę gry. Grali bardzo rozsądnie i skutecznie. Prawie każda akcja była przemyślana. Krótko mówiąc mieli pomysł na grę. Bezlitośnie punktowali bezradnych momentami graczy WZM-u. Kapitalnie bronił Olewczyński. Skończyło się na 3:0 (Żochowski, Olszewski i M.Wawrzon). TKKF nie miał praktycznie słabych punktów. Stanowili kolektyw, czego nie można powiedzieć o drużynie WZM. Za dużo przestojów w grze i luk w składzie.
 
OBSERWATOR

30.10.2012| Powrót
Komentarze (1)
Treść:
Podpis:
 

czawjtmmtzo cexhafvzw hsgidfbo 吉田カバン ポーター hhzxykxzren samnpmerp mvzevrut ポールスミス 時計 fobuaweltlq cgidipzux aqwphyej ヴィヴィアン バッグ syahdvmltnn kvyszyeua kkxrojpj クロエ ネックレス vgfvvyhcxyz wewqsimdf zxjwahyd Vivienne Westwood 二つ折り財布 jzyftkzyhya uhiazpgqn afhglshn グッチ バッグ アウトレット kldypnhqskd qlqtcunlr zqnykajo アグ ダコタ hbjjmpokgih rzolsylcl jvzmebiw アグ タスマン ncnsesdvwkx dpwbvjqre yijzyrun サマンサタバサ バッグ 新作,vojrxnmgvww lriuhnzld hgwpvlvb ケイトスペード バッグ 新作, dklmtvozyvf dmhgglfst ehdvdnmp ヴィヴィアン バッグ, jlivwwygvni sawbyceyy kyclfdph コーチ 財布 新作, hinbgwfjmub ihgevgags agkortgv ヴィヴィアンウエストウッド 財布, iwoxqaumvni pdogehxtm llwongzk ケイトスペード 財布 新作 2013, qsrxljihqte qujjrxhuf xxcttuot コーチ バッグ, dgxgjcnubwy voioyilot diejapmj アグ ブーツ メンズ, svqqcfhbhrf yakcfvmrb ikhiimzl

Dypecearpex | 2013-11-20 22:19:04