Aktualności

Relacja z 4 i 5 kolejki Ligi Wiosennej - Siemianowice

OBSERWATOR LIGA WIOSENNA 2011                RELACJE Z 4 I 5 KOLEJKI
 
Rozgrywki Ligi Wiosennej minęły półmetek. Sytuacja zrobiła się bardzo ciekawa. A to ze względu na to, że główni faworyci do zdobycia mistrzostw tracą punkty. Na przykład zespoły SITA STAROL i WIZOPOLU CHEŁMEK. Najpewniej prezentuje się ekipa WZM-u Siemianowice, która na starcie rozgrywek przegrała z WIZOPOLEM 2:3. I jest to jak na razie ich jedyna porażka. Ale obecnie jest taka sytuacja, że każdy z każdym może wygrać lub zremisować, czego przykładem może być remis lidera SITA STAROL naszpikowanego graczami pierwszoligowymi z trzecioligowcami, zespołem THUNDER KATOWICE 2:2 (THUNDER awansował do drugiej ligi).
 
WZM SIEMIANOWICE               Aktualny lider Ligi Wiosennej w czwartej i piątej kolejce zainkasował komplet punktów. Kolejno rozprawili się z THUNDEREM 6:1 oraz z ekipą MILANOS 5:3. Grają pewnie i prezentują równą stabilną formę bez wzlotów i upadków. Mają dwóch równych, bardzo dobrych bramkarzy. Ważne jest to, że posiadają szeroką ławkę zmian, w odróżnieniu od innych zespołów. W tych meczach Maszczyk i Kozieł wzięli z dobrym skutkiem na siebie rolę egzekutorów.
 
SITA STAROL                   Dotychczasowy lider spadł na drugą pozycję w tabeli po stracie punktów z JOHNSON CONTROLS 6:8 (sensacja) oraz z THUNDER 2:2 (też sensacja). W przegranym meczu z JOHNSON CONTROLS ekipa SITA STAROL przekonała się, ile znaczy dla nich obecność w składzie Jarosława Szurka. Lider był pozbawiony swojego lidera. I to miało wpływ na ich porażkę. W meczu z THUNDEREM Szurek już zagrał, ale to niewiele pomogło. Cały zespół zagrał poniżej swoich możliwości. Prawdopodobnie zadecyduje mecz z WZM, chyba że znowu gdzieś „po drodze” stracą punkty. Z taką grą to jest możliwe.
 
EL NINIO                         Zespół braci Grędysów awansował na bardzo wysokie, trzecie miejsce w tabeli. Wprawdzie w czwartej kolejce „tylko” zremisowali z coraz lepiej grającym zespołem FOR LIFE 4:4, ale już w piątej kolejce rozgromili TAJFUN 4:0, który ma w składzie pięciu graczy pierwszoligowej MARYSIEŃKI. To drugie spotkanie nie stało na najwyższym poziomie (wczesna pora dnia). Fakt, że bramkarz EL NINIO Przemek Rajkiewicz miał „dzień konia”, ale to w niczym nie usprawiedliwia nieudolności strzeleckich graczy TAJFUNU. Dobre rady i wskazówki Krzyśka Solarza nie wystarczą. Trzeba to jeszcze umieć zrealizować.
 
NK-NŚ KATOWICE            Zespół Grzymiesławskiego Artura gra „w kratkę”. Raz potrafi zadziwić i wznieść się na wyżyny (tak jak w meczu z JOHNSONEM 4:0). Innym razem zagrać słabiej (z TAJFUNEM czy z EL NINIO). Ale proszę pamiętać, że to drużyna trzecioligowa. Więc nie wymagajmy zbyt wiele. To co pokazali w meczu z JOHNSONEM to była najwyższa klasa. Ogromnym wzmocnieniem jest Ferenc z MARYSIEŃKI, który strzelił pięknego gola już w 1 minucie meczu. Bramkostrzelny jest Marcin Warwas (7 goli). Bardzo dobrze broni Grzymiesławski Artur (kapitan zespołu). Ważne jest to, że posiadają szeroki skład. Awansowali w tabeli na wysokie czwarte miejsce.
 
FOR LIFE                  Gdyby zespół FOR LIFE od początku rozgrywek posiadał bramkarza, to byliby bardzo wysoko w tabeli (bronili gracze z pola albo z „łapanki”). Obecnie zespół prezentuje się bardzo korzystnie. W 4-tej kolejce zremisowali z silnym EL NINIO 4:4. Rewelacyjna gra i forma strzelecka Andrzeja Wronowskiego (4 gole). Ale Andrzejowi jeszcze było mało i w meczu z WIZOPOLEM 8:6 strzelił 4 bramki, chociaż był niemiłosiernie faulowany. Wronowski razem z Adrianem Bukowskim tworzą „piekielny” duet. Oboje strzelili 22 gole. Zresztą Wronowski (14 goli) zmierza po koronę króla strzelców.
 
WIZOPOL CHEŁMEK Przed rozgrywkami typowałem ich jako głównego kandydata do zdobycia pucharu. To było bardzo logiczne. W ich składzie roi się od graczy ligi ogólnopolskiej. Co nazwisko, to gwiazda. Ale to było tylko na papierze. Teoretycznie najlepsi albo nie mogą grać albo im się nie chce. Jak zwał, tak zwał. Fakt jest taki, że tracą punkty i spadają coraz niżej w tabeli. Jedynym pewniakiem jest „Kris” Maroń. Ostatnio zasilił ich Mateusz Blady. I ta dwójka wspólnie z Chrinem wzięła na siebie ciężar gry z FOR LIFE. Ale w końcówce opadli z sił. Bo w 30 minucie WIZOPOL prowadził jeszcze 5:4.
 
TAJFUN                        Zespół trenera Jacka Dydaka jest obok wspomnianego WIZOPOLU największym rozczarowaniem rozgrywek. Nie chodzi o zajmowane miejsce w tabeli. Bo to dopiero 5-ta kolejka. I jeszcze wiele może się zmienić. Ale chodzi o ich styl gry. Dużo wiatru, dużo szumu, ale nie ma efektów. Grają bardzo nierówno. Raz bardzo dobrze, na wysokim poziomie. Innym razem są bezradni i nie mają pomysłu na grę. I trener Dydak i doświadczony Solarz udzielają partnerom cennych wskazówek, ale realizacja jest zerowa. Przykład w meczu z EL NINIO 0:4!
 
THUNDER KATOWICE 2010        Nareszcie do składu powrócił świetny bramkarz Kusio Marcin. Kiedy on gra, to THUNDER traci bardzo mało goli. Ale też trzeba przyznać, że zespół Heńka Kozioła bardzo mało strzela bramek. Mają najniższą skuteczność w całej tabeli. Tylko 9 bramek!To bardzo mało. Ani dwa gole na mecz (brak Kokuły Artura)
 
JOHNSON CONTROLS        Ostatnio pisałem, że ich gra jest o wiele lepsza niż pozycja w tabeli. Bo to prawda. Mieli na początku bardzo trudnych rywali, z którymi osiągali przyzwoite wyniki, np. z WIZOPOLEM 3:3 (ten mecz powinni wygrać). Z pierwszoligowym WZM 1:2 (po ciężkiej walce) oraz pokonali lidera SITA STAROL 8:6! Te wyniki muszą budzić szacunek bez względu na miejsce w tabeli.
 
MILANOS PL                     To czołowy zespół II ligi środowiskowej z Chorzowa. Ale w pojedynczych spotkaniach stać ich na grę na pierwszoligowym poziomie, co już nie raz udowodnili. Są bardzo wybiegani. W 4-tej kolejce ulegli po zaciętej o wyrównanej walce WIZOPOLOWI 2:3. To był ich najlepszy mecz w tych rozgrywkach, bez wątpienia. W 5-tej kolejce przegrali po ciężkiej walce z liderem WZM SIEMIANOWICE 3:5. Chociaż w 30 minucie było jeszcze 3:3. Nieraz brakuje im konsekwencji w grze do końca meczu.
OBSERWATOR

16.05.2011| Powrót
Komentarze (4)
Treść:
Podpis:
 

Opisy tendencyjne. Brak polotu w stosunku do ligi zasadniczej.

Złoty Ementaler | 2011-05-27 13:18:46

 

słabiutki jest ten obserwator co tydzien to samo, powtarza się, nic konkretnego nie pisze...

yhm | 2011-05-25 20:00:34

 

słabiutki jest ten obserwator co tydzien to samo, powtarza się, nic konkretnego nie pisze...

yhm | 2011-05-25 20:00:22

 

Mam wielką prośbe do obserwatora: zmień dilera.

Staffu | 2011-05-25 14:57:09