Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - XV kolejka

HUNGER-BUD – KALIMEX BLUE-BOYS 4:2 (1:1)
 
HUNGER-BUD – Leszek Weihs2, Krzysztof Grędysa1, Marian Langer1
KALIMEX BLUE-BOYS – Krzysztof Wysocki1, Grzegorz Cop1
żółta kartka – Jerzy Obuchowski(Kalimex Blue-Boys)
 
Aby osiągnąć cokolwiek więcej niż szóste miejsce w grupie mistrzowskiej, KALIMEX BLUE-BOYS musiał wygrać to spotkanie. Po drugiej stronie HUNGER-BUD, który aby utrzymać II miejsce musiał ten mecz wygrać. Cóż z tego że to KALIMEX BLUE-BOYS  zdobyło i pierwszą i ostatnią bramkę w tym spotkaniu kiedy to właśnie HUNGER-BUD wygrał to spotkanie 4:2. Należy wspomnieć również o naszym najstarszym zawodniku – Marian Langer(Hunger-Bud). Marian zdobył kolejna bramkę w tym meczu co naprawdę jest sporym osiągnięciem. Gratulacje.
 
GRUPA LABOR – ABEX REKREACJA 1:8 (0:1)
                     
GRUPA LABOR – Sebastian Grzyb1
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna3, Adrian Klama3, Bartosz Goncerz1, Nowak Jan1
żółta kartka – Daniel Wojtyna(Abex Rekreacja)
      
Drużyna Abex Rekreacja, która jesienią i zima zdominowała rozgrywki w Siemianowickiej Lidze Futsalu, zdecydowanie nie zwalnia tempa. Ich wczorajszy rywal, GRUPA LABOR , jedynie do przerwy dotrzymywała im kroku. W drugich dwudziestu minutach gracze Abex Rekreacja zdominowali już jednak wydarzenia na boisku wygrywając pewnie i wysoko 8:1. Będą oni zapewne, zdecydowanym faworytem rywalizacji w kolejny sezonie. Cała drużyna zagrała koncertowo to spotkanie a Adrian Klama i Daniel Wojtyna zaliczyli po hat-tricku. Gratulacje chłopaki. A zespół GRUPA LABOR pomimo wysokiej porażki, pokazał się naprawdę z dobrej strony i jestem przekonany, że będą oni jeszcze sprawcami niejednej ligowej niespodzianki.
                                                                                                                                                 
FC GISZOWIEC – FKS KRYSŁAW S.C. 3:2 (1:1)
 
FC GISZOWIEC  – Bartłomiej Goncerz2, Maciej Saracki1
FKS KRYSŁAW S.C. – Tomasz Wentkowski1, Łukasz Wentkowski1
czerwona kartka – Maciej Saracki(FC GISZOWIEC)
   
Był to jeden z ciekawszych meczy tego sezonu. Dawka emocji i dramaturgia były po prostu na wysokim poziomie. FC GISZOWIEC marząc o III miejscu w sezonie 2018/2019, musiał ten mecz wygrać. Dokładnie ten sam cel miał FKS KRYSŁAW S.C. To sprawiło , że od początku do huraganowych ataków rzuciły się obie drużyny, tym samym odkrywając się w defensywie. Pierwsza połowa zakończyła się sprawiedliwym remisem 1:1.  Kolejna dawka emocji czekała na kibiców tuż po przerwie. Na wysokości zadania stanął Bartosz Goncerz wyprowadzając na prowadzenie swoją drużynę(FC GISZOWIEC). Dopiero po kilku minutach najlepszy strzelec ubiegłego sezonu – Łukasz Wentkowski (FKS KRYSŁAW S.C.) - doprowadził do drugie już w tym meczu remisu. I kiedy wydawało się, że drużyny podzielą się punktami ponownie w bramce rywala umieścił piłkę niezawodny przez cały sezon Bartosz Goncerz. Już mało prawdopodobne aby ktoś odebrał mu koronę strzelca.
                             
EFEKT – ARSANIT 6:3 (2:1)
 
EFEKT – Bartosz Krawczyk3, Krzysztof Mzyk2, Marek Walczak1
ARSANIT – Marcin Lechociński2, Marek Sodowski1
żółta kartka – Artur Przewoźniak(Arsanit), Rafał Walaszek(Arsanit)
         
Rozgrywając swój jeden z najlepszych meczy w sezonie, drużyna ARSANIT postawiła bardzo wysoko poprzeczkę faworytowi tego pojedynku, ekipie EFEKT. Od samego początku tego spotkania oglądaliśmy ostrą wymianę ciosów. Mecz bardzo wyrównany i zacięty. Po pierwszej połowie EFEKT prowadził minimalnie 2:1. Druga połowa miała bardzo podobny przebieg. Wyrównana walka o każdy metr boiska, do tego bardzo ofensywna gra, okraszona wieloma pięknymi bramkami. Zawodnicy ARSANIT grali do samego końca z niezwykłą ambicją i determinacją, doprowadzając nawet w trzynastej minucie do remisu 3:3. Ostatecznie przegrali oni to spotkanie 3:6, ale pozostawili po sobie bardzo dobre i pozytywne wrażenie.
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   
WWT POLSKA – SKUP MIESZKAŃ.EU 4:4 (3:3)
 
WWT POLSKA – Dariusz Tomecki1, Przemek Lesik1, Oskar Kuczek1, Marek Odyga1
SKUP MIESZKAŃ.EU – Mateusz Majczak2, Marcin Kołodziejczyk1, Tomasz Leszek1
żółta kartka – Oskar Kuczek(WWT POLSKA)
 
Pojedynek dwóch czołowych drużyn z grupy spadkowej. Od samego początku poziom sportowy tej rywalizacji mógł zaspokoić oczekiwania najbardziej wymagających znawców futbolu. Piękna, męska walka, fantastyczne strzały i kapitalne interwencje bramkarzy. To się naprawdę oglądało. Pierwsza połowa zakończona sprawiedliwym remisem.  Druga odsłona była również bardzo ciekawa i widowiskowa a za sprawą Marka Odygi w trzeciej minucie to WWT POLSKA wyszło na prowadzenie. Ostatnie słowo należało jednak tego dnia do Tomasza Leszka(SKUP MIESZKAŃ.EU). Dzięki niemu remis został uratowany.
 
ADIENT-SEATING – TAJFUN 5:6 (3:1)
 
ADIENT-SEATING – Marcin Monsior1, Sebastian Olszewski1, Wojciech Durłak2
TAJFUN – Sebastian Możdżeń2, Szymon Szernich1, Krzysztof Dżuman1, Sebastian Morawin1
żółta kartka – Ireneusz Herman(Adient-Seating), Krzysztof Dżuman(Tajfun)
 
Dla oby tych zespołów był to w tym sezonie drugi pojedynek. Faworytem wydawał się być „na papierze” ADIENT-SEATING mający na swojej liście wielu znanych zawodników. Boisko jednak jak zwykle wszystko zweryfikowało. I pomimo, że gracze ADIENT-SEATING zdecydowanie lepiej weszli w ten mecz i po pierwszej połowie prowadzili wyraźnie 3:1. Druga połowa była bardzo zacięta i wyrównana. Było to kolejne spotkanie które miało zakończyć się remisem i podziałem punktów. Jednak tego wieczora Michał Kupka – kapitan TAJFUNA wykonał kawał dobrej roboty na kilkanaście sekund przed końcem spotkania i to dzięki niemu TAJFUN  zdobył kpl. punktów.

 

29.01.2019| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy