Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - VI kolejka

TAJFUN – AUTONEUM  1:3 (1:1)
TAJFUN – Bartek Mączka1                                   
AUTOMEUM – Dariusz Gaszi2, Michał Browarski1
 
Pojedynek zespołów, którym nie wiedzie się specjalnie w początkowej fazie jesiennych zmagań. Niespodziewanie AutoNeum rozegrało swój „mecz dnia” no i w końcu odbija się od dna sięgając po pierwsze 3 pkt w tym sezonie. Było to spotkanie niezwykle wyrównane i dramatyczne. Walka o każdy metr boiska, o każdą piłkę. Pierwsza połowa zasłużenie zakończona remisem 1:1. W drugiej odsłonie meczu bramki zdobywali już tylko zawodnicy AutoNeum. Po jednym trafieniu zaliczyli  Michał Browarski oraz Dariusz Gaszi  ostatecznie wygrywając  z Tajfunem 1:3. Mam nadzieję, że wszystkie te piłkarskie atuty, zaprezentują obie te drużyny w swoich kolejnych ligowych spotkaniach, czego im serdecznie życzę.
 
GRUPA-LABOR  -  ADIENT-SEATING 2:2 (1:0)
GRUPA-LABOR – Kamil Myśliwiec1, Krystian Rzepus1 
ADIENT-SEATING – Daniel Just1, Sebastian Urbański1, 
 
Wielki klasyk doświadczonych drużyn naszej ligi ,tym razem nie wyłonił zwycięzcy i zakończył się wynikiem remisowym. Od samego początku był to niezwykle wyrównany „bój”. Stal on na rzadko spotykanym, niezwykle wysokim poziomie sportowym. Płynne, dynamiczne akcje, duża ilość sytuacji podbramkowych, soczyste strzały i do tego wszystkiego fantastyczne interwencje bramkarzy. Pierwsza połowa zakończona lekką przewagą Grupy Labor. W drugiej odsłonie tego „kosmicznego” spotkania padły tylko 3 bramki i mecz zakończył się wynikiem remisowym 2:2. Wielki pojedynek godnych siebie rywali w którym wynik remisowy nie krzywdził żadnej drużyny.
 
EFEKT  -  PREMIUM APETITE 6:1 (4:0)
EFEKT – Adam Machwic2, Paweł Kucab1, Damian Jagiełło1, Paweł Painta1, Sebastian Pająk1  
PREMIUM APETITE – Łukasz Nowak1
 
Ekipa Premium Apetite doznała już 6 porażki w naszych rozgrywkach ,tym razem ulegając drużynie Pawła Kucaba. O wyniku tego spotkania zdecydowała pierwsza połowa ,po której Efekt prowadził 4:0. Pomimo faktu, że sam mecz był wyrównany  i oba zespoły stwarzały sobie dogodne sytuacje , skuteczni byli jedynie gracze Efektu. Kolejne  swoje bardzo dobre spotkanie rozegrał Adam Machwic zdobywając pierwszego i ostatniego gola w tym spotkaniu.    
 
WWT POLSKA  -  FC GISZOWIEC 4:3 (1:0)
WWT POLSKA – Dariusz Tomecki3, Marek Odyga1 
FC GISZOWIEC – Dawid Gruszka1, Bartosz Goncerz1, Roch Bogłowski1 
żółta kartka – Oskar Kuczek (WWT Polska)
 
Na początku spotkania  na prowadzenie wychodzi  WWT Polska co obecnie nikogo nie dziwi. Jednak w kolejnych minutach do głosu dochodzi FC Giszowiec. Niestety panowie w I połowie nie potrafili postawić przysłowiowej kropki nad „i”. Pierwsza połowa kończy się zwycięsko dla drużyny Oskara. Po zmianie stron a dokładnie w 12’ na tablicy widniał wynik 2:3 dla pomarańczowych. Niespodzianka wisiała w powietrzu ale chyba za szybko uwierzyli oni w zwycięstwo bo jak pokazuje piłka „gra się do końca”. Najpierw za sprawą Marka Odygi WWT Polska doprowadza do remisu aby na 17 sekund przed końcową syreną Dariusz Tomecki wpakował futbolówkę koło zdezorientowanego bramkarza doprowadzając tym samym do 6 meczu wygranego z rzędu.
 
FKS KRYSŁAW S.C.  -  ABEX REKREACJA 3:11 (1:5)
FKS KRYSŁAW S.C. – Grzegorz Sobudka2, Szymon Kazik1  
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna6, Dorian Grudzień4, Daniel Nowak1
żółta kartka – Łukasz Pawłowski (FKS KRYSŁAWS.C.), Bartosz Grosicki (Abex Rekreacja), Dawid Kuc (Abex Rekreacja), Daniel Wojtyna (Abex Rekeacja), Daniel Nowak (Abex Rekreacja)
 
Mijają kolejne 2 tyg. przerwy i FKS KRYSŁAW S.C. pikuje w dół. Na nic serce i 120% zaangażowania Szymona Kazika w tym spotkaniu, na nic okrzyki trenera z ławki . Sam meczu z tak dobrze dysponowanym Abexem Kazik nie wygra. A braki kadrowe tego dnia okazały się być kluczowym elementem tego spotkania. Należy wspomnieć również , że swój „gwóźdź” do trumny przybił Daniel Wojtyna z Abex Rekreacja zdobywając łącznie 6 goli z czego i pierwszy i ostatni odpowiednio w pierwszej i ostatniej minucie meczu.
 
KOMUNKA TEAM  -  HUNGER-BUD 0:17 (0:7)
HUNGER-BUD – Marian Langer5, Aleksander Kolmas4, Krzysztof Grędysa2, Przemysław Witek2, Jan Nowak2, Marcin Sławiec1, Paweł Grzywa1
 
Nic dodać , nic ująć. Chyba wszyscy spodziewali się wygranej Hunger-Bud ale zapewne nie z takim wynikiem. Należy Was więc poinformować , że Komunka Team grała i bez nominalnego bramkarza oraz bez swojego głównego asa z ataku ( Nowaka ). Do tego obie połowy to walka i zaangażowanie w zdobycie choć jednego honorowego gola. Niestety bez efektu. A po drugiej stronie po raz kolejny forma strzelecką błysną Marian Langer zdobywając  aż 5 bramek. Na uwagę zasługuje również brakmarz z Hungeru , Paweł Grzywa który to po kapitalnym strzale prawie z połowy boiska również wpisał się na listę strzelców tego dnia. 

 

20.11.2017| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy