Aktualności

Siemianowicka Liga Futsalu - II kolejka

ADIENT-SEATING  -  FC GISZOWIEC  2:3 (1:1)
 
ADIENT-SEATING – Paweł Chlebosz1, Rafał Zarychta
 
FC GISZOWIEC – Adam Szeja1, Krzysztof Bąk1, Michał Marko1
 
 
FC Giszowiec  w końcu przełamało się i złapało wiatr w żagle strzelając jako pierwszy bramkę w 7’. Co prawda za sprawą Pawła Chlebosza  w 16’ Adient-Seating doprowadził  do wyrównania (piękne okienko z rzutu wolnego) ale to „pomarańczowi” zainkasowali 3 pkt na koniec meczu.
 
 
PREMIUM APETITE – GRUPA LABOR  4:8 (1:4)
 
PREMIUM APETITE – Mateusz Kramarczyk3, Grzegorz Lesik1
 
GRUPA LABOR – Martin Klaus1, Krzysztof Kopyłka1, Kamil Mysliwiec1, Krystian Rzepus1
 
żółta kartka – Grzegorz Lesik (Premium Apetite), Mirosław Kaczmarczyk (Grupa Labor) 
 
 
Premium Apetite  doznało już drugiej porażki w jesiennych rozgrywkach naszej ligi. Na nic zdało się uzupełnianie luk w składzie oraz trzy gole Mateusza Kramarczyka. W swoim drugim występie trafili oni na znakomicie dysponowaną Grupę Labor. Pomimo faktu, że sam mecz był wyrównany i oba zespoły stwarzały sobie dogodne sytuacje strzeleckie, skuteczniejsi byli jednak gracze Mirosława Kaczmarczyka. A wynik na 8:4 na równo z gwizdkiem ustalił Krystian Rzepus. 
 
 
ABEX REKREACJA – TAJFUN  10:0 (4:0)
 
ABEX REKREACJA – Daniel Wojtyna5, Dawid Kuc3, Marcin Cuber1, Paweł Kozieł1
 
żółta kartka – Adrian Klama(Abex Rekreacja), Artur Bielanik(Abex Rekreacja), Martin Hant(Tajfun)
 
 
To nie tak miało być. Licznie przybyli kibice ostrzyli sobie zęby na ten mecz. No i cóż, Tajfun w nieco  osłabionym składzie nie był w stanie sprostać skoncentrowanemu i młodemu zespołowi  Abex Rekreacja. Na tych drugich patrzyło się z uznaniem i zachwytem. Lekkość gry i radość ze zdobywania bramek udzieliła się nam wszystkim. Zdobycie 5-ciu bramek przez Daniela Wojtyna naprawdę może budzić respekt kolejnych przeciwników.
 
 
FKS KRYSŁAW S.C. – EFEKT  6:7 (3:4)
 
FKS KRYSŁAW S.C. – Łukasz Pawłowski2, Grzegorz Chodak2, Grzegorz Bogacki1, Łukasz Wentkowski1
 
EFEKT – Krzysztof Mzyk3, Marcin Monsior2, Mateusz Bula1, Adam Machwic1
 
żółta kartka – Krzysztof Bartel (Efekt)
 
 
Okazało się, że meczem dnia był  pojedynek FKS KRYSŁAW SC – EFEKT. Obie drużyny przystąpiły do meczu z zamiarem zgarnięcia kolejnego kpl punktów. I mimo, że wynik meczu otworzył w 4’ Łukasz Wentkowski (FKS KRYSŁAW) to na przerwę zwycięsko schodziła ekipa Pawła Kucaba i to w dużej mierze dzięki wspaniałej postawie Krzysztofa Mzyka. Druga odsłona to dyktowanie warunków przez Efekt co w konsekwencji przy stanie 3:7 zmusiło FKS KRYSŁAW S.C. do „zdjęcia” bramkarza i grę w przewadze. Decyzja jakże słuszna i skuteczna , gdyby tylko II połowa trwała ciut dłużej. Mecz zakończył się bramką w ostatniej minucie ale wynik na tablicy wskazywał  6:7 dla Efektu. 
 
 
WWT POLSKA – KOMUNKA TEAM  12:0 (3:0)
 
WWT POLSKA – Sebastian Bartoszek4,Dariusz Tomecki3, Oskar kuczek1, Marcin Mierzwa1, Damian Kutryba1, Marcin Kowal1, Adrian Appel1
 
żółta kartka – Łukasz Gajda (Komunka Team) – pauza w kolejnym meczu
 
 
WWT Polska ustawiło sobie mecz już na samym początku spotkania. W 15 minucie prowadzili już 3:0. 
W II połowie za cel objęli sobie „zniszczyć” młodzież z Komunka Team co też  tego dnia wyszło im znakomicie. Kolejnym zawodnikiem który tego dnia wpisał się na listę strzelców w ostatniej minucie spotkania  okazał się Marcin Mierzwa.
 
 
AUTO NEUM – HUNGER-BUD  2:5 (0:2)
 
AUTO NEUM – Adrian Spalony2
 
HUNGER-BUD – Marian Langer2, Krzysztof Grędysa1, Marcin Grędysa1, Przemysław Witek1
 
żółta kartka – Rafał Szałkowski (Auto Neum), Mateusz Malec (Auto Neum), Adrian Spalony (Auto Neum)
 
 
Od samego początku był to mecz bardzo zacięty i wyrównany. Dużo ofensywnych akcji, sytuacji podbramkowych i skutecznych interwencji bramkarzy. Lecz to Hunger-Bud po trafieniach Krzysztofa Grędysa  i Przemysława Witka wygrało I połowę. W II połowie dal znać o sobie nie kto inny tylko Marian Langer. On im starszy , tym jak wino, lepszy. Dwa ukłucia „dziadka” robią wrażenie. Napastnicy Auto Neum stwarzali sobie liczne, dogodne sytuacje strzeleckie, ale doskonale w bramce rywali spisywał się doświadczony bramkarz – Paweł Grzywa. Dwa gole Adriana Spalonego z Auto Neum nie mogło odwrócić losów spotkania. 

 

09.10.2017| Powrót
Komentarze (0)
Treść:
Podpis:
 
Brak komentarzy